Amerykański biznes alarmuje: USA muszą zrobić wszystko, aby wspierać swoje firmy w Chinach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 kwietnia 2017, 21:25
Amerykańskie lobby biznesowe uważa, że USA powinny zrobić wszystko, co w ich mocy, aby wspierać firmy amerykańskie działające w Chinach. Ostrzega się, że może to być najcięższy od dekad rok dla firm amerykańskich w tym kraju.

Lobby biznesowe wskazuje, że chińskie firmy są wspierane przez rząd w Pekinie, co sprawia, że ich usługi bądź towary są bardziej konkurencyjne. Takiej konkurencyjności nie mogą osiągnąć działające tam na zasadzie rynkowej firmy amerykańskie.

Polityka handlowa Chin skoncentrowana jest na silnym wspieraniu rodzimych firm, co pozostawia niewiele miejsca na rynku na działalność organizacji z zagranicy - wskazała w swoim corocznym raporcie, wyrażając nadzieję, że więcej uwagi zostanie poświęcone dostępowi do rynku chińskiego dla amerykańskich firm.

Przewodniczący Izby William Zarit powiedział, że rekomenduje użycie wszystkich możliwości, by wesprzeć amerykańskie firmy.

Lobby biznesowe chciałoby, aby administracja Donalda Trumpa zaczęła przeciwstawiać się brakowi równowagi handlowej pomiędzy USA a Chinami, ale w sposób, który nie doprowadzi do wojny handlowej między dwoma największymi gospodarkami świata.

Do tej pory amerykańskie firmy unikały konfrontacji z Chinami w dziedzinie handlu ze względu na obawy przed ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami takich ruchów.

Zagraniczne firmy technologiczne obawiają się, że Pekin poprzez planowane subsydiowanie rodzimych producentów miliardami dolarów oraz odpowiednie regulacje zmusi zagraniczne podmioty do przekazywania kluczowych rozwiązań technologicznych chińskiej konkurencji albo zagrozi konkurencyjności na rynku.

W raporcie Izby Handlowej zwrócono uwagę na niepewność wynikającą ze zmian zachodzących w USA i Chinach, na zaobserwowane pogarszanie się klimatu inwestycyjnego dla firm zagranicznych w Chinach oraz na spowalniającą chińską gospodarkę w roku 2017.

Liderzy biznesu martwią się także, że skoncentrowanie się prezydenta Trumpa na sytuacji w Korei Północnej może mieć negatywne skutki dla amerykańsko–chińskich stosunków handlowych.

rozpoczęli w trakcie niedawnej wizyty chińskiego przywódcy w Białym Domu studniowy okres negocjacji handlowych mających na celu zmniejszenie deficytu handlowego USA z Chinami, który wyniósł w zeszłym roku 347 mld dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj