Włochy: 103 euro kary za przekleństwo w mediach społecznościowych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 maja 2017, 05:01
Mieszkaniec Treviso na północy Włoch otrzymał grzywnę od karabinierów w wysokości 103 euro za przekleństwo na portalu społecznościowym - poinformowały włoskie media. Cytują słowa 27-letniego mężczyzny, który zapowiedział, że nie zapłaci kary.

Wszystko zaczęło się od wizyty karabinierów w domu Nicolo De Paoli, którzy przyszli aby przeprowadzić u niego rewizję w poszukiwaniu broni. Kiedy niczego nie znaleźli i wyszli, De Paoli zamieścił na Facebooku wideo, w którym zaatakował funkcjonariuszy i przeklinał.

Kilka dni później został wezwany na posterunek , gdzie poinformowano go o wymierzeniu mu kary w wysokości 103 euro za wypowiedziane przez niego przekleństwa. Od razu powiedział tam, że nie zapłaci grzywny.

Zgodnie z przepisami taki czyn nie jest przestępstwem, ale można za takie wykroczenie wymierzyć karę do 300 euro.

"Gdybyśmy wszyscy musieli płacić za przekleństwa to region Wenecja Euganejska w ciągu miesiąca rozwiązałby problem włoskiego długu publicznego" - stwierdził De Paoli w rozmowie z dziennikarzem lokalnej prasy. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj