DGP odpowiada Kancelarii Sejmu i Senatu: Na skutek zmiany numeracji ustawy różnią się merytorycznie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 lipca 2017, 09:33
Okładka "DGP"
Okładka "DGP"/Forsal.pl
Kancelaria Sejmu i Senatu zarzucają nam, że zmiany w tekście ustawy wynikały z konieczności jej dostosowania do wymogów "elementarza legislacyjnego" oraz, że takie rzeczy były praktykowane już wcześniej.

Tym samym przyznaje, że wcześniej również postępowała niezgodnie z procedurami. Kancelaria Sejmu nie dodaje też, że dużą winę w całym zamieszaniu ponoszą legislatorzy z biura legislacyjnego, którzy podczas posiedzenia komisji sprawiedliwości nie zwrócili uwagi na to, że przynajmniej dwie poprawki zgłoszono niezgodnie z owym elementarzem legislacyjnym - czyli wprowadzono do ustawy art. oznaczone numerem i literą (np. art. 99a), podczas gdy taką numerację stosuje się tylko podczas nowelizacji ustawy, a nie przy uchwalaniu nowego aktu. Te błędy mógł naprawić Senat. Postanowiono jednak zrobić to w Sejmie już po przegłosowaniu ustawy.

Niestety dostosowanie treści artykułu do zasad poprawnej jej numeracji spowodowało też zmiany merytoryczne, bowiem w nie sprawdzono, czy wszystkie odniesienie z "przesuwających" się artykułów odsyłają do właściwych przepisów.

I tak Sejm uchwalił ustawę, zgodnie z którą do czasu wydania nowego rozporządzenia (ale nie dłużej niż przez rok) będzie obowiązywało dotychczasowe rozporządzenie prezydenta w sprawie dodatku funkcyjnego członków Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego (wydane na podstawie art.
70 ust. 5 obowiązującej wciąż ustawy o SN).

Tak stanowił art. 110 pkt 2., który odsyłał do art. 107. Tymczasem po zmianie numeracji nie ma podstawy do utrzymania w mocy tego rozporządzenia, albowiem art. 110 pkt 2 nadal odsyła do art. 107, który dotyczy zupełnie czegoś innego, a powinien do art. 111.

W tej sytuacji nie ma już żadnych wątpliwości, że ustawa jest niekonstytucyjna. Przyznaje to nawet prof. dr. hab. Jacek Zaleśny, który jako jedyny z naszych wczorajszych rozmówców uważał, że sama zmiana numeracji nie powoduje niekonstytucyjności. - Teraz nie ma już żadnych wątpliwości, że to co uchwalił Sejm, a to co zostało przekazane Senatowi, jest niezgodne z Konstytucją - mówi konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

>>> Czytaj też: Senat przegłosował nie tę ustawę o SN, co trzeba

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj