Europejskie giełdy w smętnych nastrojach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 stycznia 2009, 18:23
Europejskie giełdy zakończyły czwartek spadkami. Inwestorzy wciąż nie mogą doczekać się optymistycznych wieści. W dodatku złe informacje o gospodarce USA i spadki na Wall Street pogarszają nastroje.

Brytyjski indeks FTSE 100 na zamknięciu spadł o 0,19 proc., do 4.052,23 pkt.

Francuski indeks CAC 40 na zamknięciu spadł o 1,24 proc., do 2.869,62 pkt. Jak piszą francuskie Les Echos, to czwarta sesja spadkowa w Paryżu, a w dodatku nastąpiło osunięcie indeksu poniżej symbolicznej granicy 2900 pkt. To najgorszy poziom od maja 2003. Fatalne notowania miały spółki motoryzacyjne - Renault i Peugeot spadły ponad 7 proc. Dzisiejsze informacje z branży motoryzacyjnej - włoskiej i brytyjskiej - nie pomagają spółkom z tego sektora

W Frankfurcie DAX na zamknięciu spadł o 0,98 proc., do 4.219,42 pkt. Trochę straty odrobiły spółki finansowe - Allianz zyskał 4,15 proc., Commerzbank - 1,92 proc. Jak w komentarzu piszą Les Echos, niemiecki rząd jednak rozważa nowe sposoby pomocy dla sektora finansowego, które miałyby ulżyć problemom związanym z toksycznymi aktywami. Oczywiście, podobnie jak we Francji, spadły notowania spółek motoryzacyjnych. Daimler stracił 5,61 proc., a BMW - 2,56 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj