Laszczkowski: Kim oni byli, jeśli nie Polakami? [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 grudnia 2017, 20:00
Michał Laszczkowski
Michał Laszczkowski/Dziennik Gazeta Prawna
Kilka lat temu poszedłem na spacer na cmentarz żydowski i przeraził mnie ten, przepraszam za słowo, koszmar. Byłem zdziwiony, że ten cmentarz jest w takim stanie. Tak, ten cmentarz to świadectwo zaniedbań państwa polskiego - mówi w wywiadzie Michał Laszkowski – prezes Fundacji Dziedzictwa Kulturowego, która otrzymała od Sejmu 100 mln zł na renowację Cmentarza Żydowskiego w Warszawie.

Nie, bo to jest przede wszystkim cmentarz polski, jeden z najważniejszych pięciu polskich cmentarzy, po Powązkach, krakowskich Rakowicach, lwowskim Łyczakowie, wileńskiej Rosie. Tu są pochowani ludzie zasłużeni dla polskiej kultury, polityki, życia publicznego, nauki, uczestnicy zrywów narodowych, nie tylko powstania warszawskiego. To jest miejsce, które jest z jednej strony polskim, a z drugiej ogólnoświatowym dziedzictwem narodowym, mało kto wie np., że jest to największe skupisko grobów cadyków na świecie. I na Polsce, polskim społeczeństwie, polskim państwie spoczywa odpowiedzialność za to, jak ten cmentarz wygląda, nie tylko dlatego, że znajduje się on na terenie Polski.

>>> CAŁY WYWIAD W WEEKENDOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj