Z powodu mrozów padł rekord zapotrzebowania na prąd

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 lutego 2018, 15:25
pociąg, zima, kolej, mróz
pociąg, zima, kolej, mróz/ShutterStock
Padł rekord zapotrzebowania na moc elektryczną zimą - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne. We wtorek wieczorem krajowe zapotrzebowanie wyniosło 26 316 MW. Jak powiedziała PAP rzeczniczka PSE Beata Jarosz, ze względu na utrzymujące się mrozy niewykluczone są kolejne rekordy, ale system jest bezpieczny.

To nieco więcej niż poprzedni rekord zapotrzebowania na moc w zimowy wieczór - poprzedni miał miejsce 9 stycznia 2017 r. , kiedy to zapotrzebowanie wyniosło 26 231 MW.

"Tak wysokie zapotrzebowanie wynika z utrzymujących się niskich temperatur. Tak jak latem się bardziej chłodzimy, teraz się bardziej ogrzewamy. Poziom

rezerwy mocy dostępny dla operatora jest na bezpiecznym poziomie. Nie widzimy żadnych zagrożeń dla pracy systemu - podkreśliła.

Na wieczorny szczyt w środę PSE prognozują zapotrzebowanie na ok. 26 300 MW. Oprócz produkcji krajowej do polskiego systemu trafia prąd z Niemiec, Szwecji i Litwy.

W planie na środę PSE uwzględniły ubytek mocy, jaki powstał w wyniku awarii bloku B11 elektrowni Kozienice. Jak wynika z zestawienia Towarowej Giełdy Energii od ok. 6 rano nie pracuje oddany w grudniu 2017 r. blok o mocy 1075 MW w tamtejszej elektrowni. Według informacji TGE awaria ma być usunięta jeszcze w środę do godz. 15 - stej.

Blok 11 w kozienickiej elektrowni jest opalany węglem kamiennym, jest jedną z największych tego typu jednostek na świecie. Potrzebuje 3 mln ton węgla rocznie. W trakcie normalnej pracy jednostka spala 100 kg węgla na sekundę, a do dostarczenia zapasu paliwa na dobę potrzeba 3,5 składu kolejowego.

Budowa bloku rozpoczęła się w 2012 roku, generalnym wykonawcą zostało konsorcjum Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe i Polimex-Mostostal. Sprawność wytwarzania energii elektrycznej przekracza 45,5 proc, a wartość inwestycji to 6,4 mld zł brutto ( 5,1 mld zł netto). Uruchomienie bloku pozwoli spółce Enea Wytwarzanie zwiększyć moce wytwórcze do 6,2 GW, osiągając tym samym udział 13 proc. produkcji energii elektrycznej w kraju.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) są operatorem elektroenergetycznego systemu przesyłowego w Polsce. Są właścicielem ponad 14 000 km linii oraz ponad 100 stacji elektroenergetycznych najwyższych napięć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj