Kosiniak-Kamysz: PiS w kontaktach z UE doszedł do ściany

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 marca 2018, 11:38
PiS w kontaktach z UE doszedł do ściany, dlatego teraz proponuje zmiany w ustawach sądowych - powiedział w sobotę na konferencji prasowej w Izbicy Kujawskiej k. Włocławka prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Ocenił, że korekty są teraz "musztardą po obiedzie".

"Ostatnie propozycje zmian w wymiarze sprawiedliwości przygotowane przez PiS nie wynikają z dobrej woli i rozwagi, gdyż my podobne propozycje zgłaszaliśmy dwa lata temu. Tzw. ustawa konsensualna PSL mówiła o publikacji wyroków TK, wyjaśnieniu kwestii personalnych, rozwiązaniu na przyszłość spraw TK. Rządzący doszli w wojnie, którą prowadzą z Unią Europejską pod ścianę. Dzisiaj się ratują nowelizacją, ale już wiele elementów systemu prawnego zostało zniszczonych" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro dokonał już wymiany wszystkich prezesów sądów, których chciał wymienić.

"Teraz mówienie, że będzie musiał zaczerpnąć opinii kolegium sądu, a później KRS, która jest zmieniona, to musztarda po obiedzie. Prezes Kaczyński, politycy PiS, mówią przecież, że będzie to jedynie historyczna publikacja orzeczeń. Widać, że nie ma tu wciąż dobrych intencji do zmiany wymiaru sprawiedliwości" - wskazał prezes PSL.

Jak mówił, jego partia domaga się zmian w wymiarze sprawiedliwości, które obniżyłyby koszty sądowe, wprowadzały powszechną obecność ławników, którzy zapewnialiby większą kontrolę społeczną oraz przyspieszenia rozpraw.

"Na wyroki i sprawiedliwość czeka się w Polsce bardzo długo. Trzeba to zmienić, ale propozycje zgłaszane dziś przez PiS tego nie zmienią. To ratowanie swojej skóry w kontaktach z UE, gdyż doszli do ściany. Są zagrożone środki europejskie również dla polskich rolników. Wydaje mi się, że to jest także główna przyczyna - brak możliwości jakiegokolwiek dialogu na temat przyszłego budżetu europejskiego. Nie możemy pozwolić na to, żeby za błędy rządzących płacili nasi rodacy. Jesteśmy przeciwko jakimkolwiek sankcjom, rezolucjom w sprawie Polski" - wskazał Kosiniak-Kamysz.

W czwartek poseł PiS Marek Ast przedstawił w Sejmie założenia projektu nowelizacji ustaw o ustroju sądów powszechnych oraz o Sądzie Najwyższym. Projekt PiS przewiduje m.in., że minister sprawiedliwości nie będzie mógł podjąć decyzji o odwołaniu prezesa lub wiceprezesa sądu bez opinii kolegium sądu oraz Krajowej Rady Sądownictwa. W projekcie PiS zaproponowano też zrównanie wieku przechodzenia w stan spoczynku sędziów dla kobiet i mężczyzn do 65 lat.

Projekt zakłada też "obiektywne kryteria +interesu wymiaru sprawiedliwości+ oraz +ważnego interesu społecznego+ jako podstawę do wyrażenia zgody na dalsze orzekanie przez sędziego po osiągnięciu wieku 65 lat, a także wprowadzenie trybu odwoławczego od postanowienia o odmowie wyrażenia zgody". Jak czytamy na stronie Sejmu, projekt ten przyznaje kompetencje do wyrażenia tej zgody Prezydentowi RP.

Złożony został również projekt PiS nowelizacji przepisów ustaw o organizacji Trybunału Konstytucyjnego i statusu jego sędziów. Projekt przewiduje opublikowanie trzech dotychczas niepublikowanych orzeczeń Trybunału, które - jak podkreślają projektodawcy - wydano z naruszeniem prawa.(PAP)

autorzy: Tomasz Więcławski, Jerzy Rausz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj