Na euro nie do końca jesteśmy gotowi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 marca 2009, 08:02
Polska w styczniu spełniała dwa z pięciu kryteriów wymaganych do przyjęcia europejskiej waluty. Konieczne będzie jeszcze wypełnienie warunku stabilnych cen i kursu, a także przeprowadzenie odpowiednich zmian w polskim prawie.

W ocenie wypełnienia kryteriów konwergencji zarówno Komisja Europejska, jak i Europejski Bank Centralny stosują kilka zasad przewodnich. Po pierwsze – poszczególne kryteria są interpretowane i stosowane w sposób rygorystyczny w celu zagwarantowania, że do strefy euro wejdą wyłącznie takie państwa członkowskie, w których panują warunki gospodarcze sprzyjające utrzymaniu stabilności cen i spójności gospodarczej strefy. 

Po drugie – kryteria konwergencji stanowią spójną, integralną całość i jako takie muszą być spełnione jednocześnie – traktat wymienia je równorzędnie i nie sugeruje żadnej hierarchii. 

Po trzecie – muszą być one spełnione przy uwzględnieniu rzeczywistych danych. Po czwarte – powinny być stosowane w sposób konsekwentny, przejrzysty i prosty. Po piąte – zgodność z kryteriami konwergencji musi mieć charakter trwały, a nie tymczasowy – pisze środowa „Rzeczpospolita”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj