O nieoficjalnych wynikach wyborów poinformowała PAP rzecznik prasowa sopockiego magistratu Magdalena Czarzyńska-Jachim.

Wyjaśniła, że urzędujący prezydent otrzymał 59,24 proc. głosów. Na drugim miejscu znalazła się aktualna radna Grażyna Czajkowska z ruchu obywatelskiego Kocham Sopot z 18,97 proc. poparcia, kolejny był Piotr Meler (radny klubu PiS w Radzie Miasta Sopotu, ale nie należący do tej partii) z poparciem 17,93 proc, a na ostatnim miejscu znalazła się Małgorzata Tarasiewicz ze stowarzyszenia Mieszkańcy dla Sopotu, która uzyskała 3,84 proc. głosów.

55-letni Karnowski jest prezydentem Sopotu nieprzerwanie od 1998 r. W tegorocznych wyborach, po raz kolejny, startował z lokalnego komitetu pod nazwą Platforma Sopocian.

W 2002 r., w pierwszych wyborach bezpośrednich, wygrał w I turze z wynikiem 56 proc. W 2006 roku także zwyciężył w I turze uzyskując ponad 63 proc. głosów. W 2010 r. został ponownie wybrany na prezydenta miasta uzyskując w II turze 51,43 proc. głosów (pokonał lidera ruchu obywatelskiego "Kocham Sopot" Wojciecha Fułka). W ostatnich wyborach w 2014 r. Karnowski wygrał w pierwszej turze zdobywając ponad 53 proc. głosów.

Karnowski był jednym ze współzałożycieli Platformy Obywatelskiej na Pomorzu, z PO rozstał się po ujawnieniu w 2008 r. tzw. afery sopockiej. Zaproponował wtedy, aby to mieszkańcy w referendum rozstrzygnęli, czy chcą, by dalej pełnił swoją funkcję. Większość uczestniczących w głosowaniu zorganizowanym w maju 2009 r. sopocian (62 proc.) opowiedziała się przeciwko odwołaniu Karnowskiego.

Po latach tzw. afera sopocka zakończyła się dla Karnowskiego pomyślnie - z części zarzutów został prawomocnie uniewinniony przez sąd, inne zarzuty umorzyła też sama prokuratura.

Wybory na urząd prezydenta Sopotu 2018 r.