Grupa Wyszehradzka powinna składać swoje propozycje dotyczące systemowych rozwiązań ws. migracji - powiedział premier Czech Andrej Babisz po spotkaniu w Warszawie z premierem Mateuszem Morawieckim. Wskazał na konieczność walki z przemytnikami ludzi.

Szef czeskiego rządu poinformował, że rano był w warszawskiej siedzibie Frontexu, czyli Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej (ang. European Border and Coast Guard Agency).

"Chciałem zobaczyć w szczegółach, jak ta agencja działa. Uważam, że robi dobrą pracę, jeżeli chodzi o politykę powrotów, o monitoring. Może powinna zmienić trochę kompetencje i troszkę bardziej włączyć się w działania poza Europa" - powiedział Babisz.

Jak dodał, na czerwcowej Radzie Europejskiej kraje Grupy Wyszehradzkiej przeforsowały rozwiązanie, że nie będzie obowiązkowych kwot uchodźców, które poszczególne kraje Unii mają przyjąć do siebie, a relokacja będzie dobrowolna.

"Niemniej jednak uważam, że możemy składać swoje propozycje dotyczące systemowych rozwiązań w sprawie migracji. Republika Czeska ma najniższą stopę bezrobocia w Europie, Polska nas dogania i wszyscy potrzebujemy siły roboczej (...). Wszyscy migranci zapłacili za drogę do Europy, ktoś obiecał im lepsze życie. My musimy walczyć przeciwko przemytnikom ludzi, którzy w 2016 roku ponad 5 mld euro" - powiedział czeski premier.

>>> Czytaj też: Niemieckie media o wyborach w Bawarii: To katastrofa dla CSU i SPD