We wtorek w Sejmie odbywa się konferencja pt. "Kontrola wyborów w roku 2018 i 2019 w aspekcie nowego Kodeksu wyborczego i zmieniającej się Polski".

Terlecki mówił podczas konferencji, że PiS w wyborach samorządowych wprowadziło pewne zmiany w Kodeksie wyborczym, które - jak ocenił - "nieco zmodyfikowały ordynację wyborczą". "Natomiast teraz takich zmian nie przewidujemy i raczej będą to zmiany o charakterze technicznym" - poinformował wicemarszałek Sejmu.

Dodał, że te elementy, które sprawdziły się w wyborach samorządowych PiS, będzie chciał zastosować także w wyborach parlamentarnych. "Ale to jeszcze przed nami. Na początku roku Sejm w tej sprawie na wniosek naszego klubu będzie podejmować odpowiednie decyzje" - zaznaczył Terlecki.

Terlecki przypomniał, że w przyszłym roku mamy przed sobą wybory do Parlamentu Europejskiego i wybory do polskiego parlamentu, a za dwa lata wybory prezydenckie.

Wicemarszałek Sejmu podziękował też w imieniu klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości Ruchowi Kontroli Wyborów za dotychczasową pracę.

Jak ocenił, jeżeli w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych koalicja Zjednoczonej Prawicy nie osiągnie znaczącego wyniku, to opozycja może "odwrócić bieg wydarzeń". "To znaczy, że nie tylko wróci to, co było za naszych poprzedników, ale też nastąpią zmiany niekorzystne z pewnością z punktu widzenia przyszłości Polski. Musimy być na to przygotowani i musimy zrobić wszystko, żeby te wybory wygrać" - mówił Terlecki.

Kodeks wyborczy w tym roku był nowelizowany dwukrotnie: w styczniu i czerwcu. Trzecia nowelizacja prawa wyborczego - dot. ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego - została w sierpniu zawetowana przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Styczniowa nowela Kodeksu wyborczego wprowadziła m.in dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, która będzie liczona od wyborów samorządowych w 2018 roku. Zgodnie z nowelizacją rozpoczęta po tegorocznych wyborach samorządowych kadencja rad gmin i powiatów oraz sejmików wojewódzkich będzie trwać pięć lat - dotychczas kadencja samorządów trwała cztery lata.

Wprowadzona została też m.in. zasada, że z głosowania korespondencyjnego mogą skorzystać tylko osoby niepełnosprawne o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Możliwość ta jest dostępna dla osób starszych i Polaków mieszkających za granicą.

Z kolei czerwcowa nowelizacja uchyliła uchwalone w styczniu przepisy dotyczące obowiązku transmisji i nagrywania przebiegu prac obwodowych komisji wyborczych. Wynikało to z wprowadzenia do polskiego porządku prawnego przepisów unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). (PAP)

Autor: Edyta Roś