Ekonomiści ostrzegają: Raty kredytów we frankach mogą wzrosnąć do rekordowego poziomu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 stycznia 2019, 16:10
Ekonomiści mBanku prognozują, że w najbliższych latach kurs franka spadnie do 3,59 zł. Niestety jednocześnie zapowiadają wzrost stóp procentowych w Szwajcarii. Z wyliczeń Expandera wynika, że gdyby prognoza się sprawdziła, to raty kredytów w CHF wzrosną do najwyższego poziomu w historii.
4137566-wykres.jpg
Wykres

Prognoza* zakłada, że w tym roku kurs CHF pozostanie na poziomie zbliżonych do obecnego, ale w kolejnych latach będzie spadał odpowiednio do 3,72 zł, 3,66 zł i w 2022 r. wyniesie 3,59 zł. Skala obniżki nie jest imponująca. Przypomnijmy, że większość kredytów we frankach udzielono, gdy kurs wynosił 2 zł – 2,5 zł. Spadkowi kursu ma towarzyszyć mocny wzrost stawki LIBOR CHF 3M, od której uzależnione jest oprocentowanie kredytów we frankach. mBank prognozuje, że stopy procentowe w Szwajcarii przestaną być ujemne za 2 lata. W 2021 r. stawka LIBOR ma wynieść +0,79%, a w 2022 r. już +1,35%.

Sprawdziliśmy, jak taki scenariusz wpłynąłby na wysokość rat kredytów we frankach. Do wyliczeń wykorzystaliśmy kredyt na 300 000 zł udzielony w sierpniu 2008 r., czyli w momencie gdy kurs wynosił zaledwie 1,96 zł. Okres spłaty to 30 lat, a marża 1%. Obecnie rata takiego kredytu wynosi 1 793 zł. Gdyby prognoza się sprawdziła, to oprocentowanie analizowanego kredytu wzrosłoby z ok. 0,3% obecnie do 2,35% w 2022 r. W rezultacie rata wzrosłaby do poziomu 2 017 zł. Byłby to najwyższy poziom w historii. Dotychczas najwyższa rata analizowanego kredytu wyniosła bowiem 1 957 zł.

Bank zakłada, że w tym roku średnia wartość stawki LIBOR CHF pozostanie na dotychczasowym poziomie (-0,73%). Okazuje się jednak, że od 20 grudnia niemal nieustanne ona rośnie. Skala wzrostów nie jest jeszcze zbyt duża, ale warto zwrócić uwagę, że LIBOR CHF 3M właśnie pokonał poziom -0,7% i jest na najwyższym poziomie od 20 stycznia 2015 r. Negatywna części prognozy, zakładająca wzrost oprocentowania, może się więc sprawdzić z wyprzedzeniem.

Niewielkim pocieszeniem jest to, że prognozowany spadek kursu do 3,59 zł obniżyłby zadłużenie. Mimo ponad 10 lat spłaty wciąż jest ono wyższe niż pierwotnie pożyczone 300 000 zł i wynosi 405 000 zł. W wyniku obniżenia się kursu do 3,59 zł i dzięki spłacie rat, zadłużenie na początku 2022 r. wynosiłoby 330 000 zł. Wciąż byłoby więc wyższe niż pierwotne 300 000 zł. Miejmy więc nadzieję, że prognoza w takim kształcie się jednak nie sprawdzi. Lepiej, żeby kurs spadł przynajmniej do 3,19 zł. Wtedy nawet gdyby LIBOR CHF 3M faktycznie wzrósł do 1,35%, to raty pozostałyby na obecnym poziomie.

>>> Czytaj też: Podkomisja frankowa przyjęła prezydencki projekt ustawy o wsparciu kredytobiorców

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Inne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj