Bullmann przewodził grupie w minionej kadencji, ale słabe wyniki wyborów jego partii - Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD) dostała 15,8 proc. głosów i zajęła w Niemczech trzecie miejsce w wyborach - zmniejszają jego szanse na utrzymanie pozycji lidera.

Mimo to niemieccy socjaliści ogłosili, że chcą, aby Bullmann pozostał na czele frakcji. Na horyzoncie pojawiała się jednak jego kontrkandydatka Garcia, która zadeklarowała chęć ubiegania się o to stanowisko.

"Niemiecka delegacja Grupy S&D nominuje Udo Bullmanna do reelekcji na przewodniczącego Grupy Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim" - napisał w oświadczeniu szef delegacji SPD w PE Jens Geier.

Reklama

Garcia chęć kandydowania ogłosiła na stronie grupy. Zapowiedziała, że w ciągu kilku dni przedstawi swój program. Napisała też, że chce zabiegać o "Europę bardziej społeczną, bardziej zróżnicowaną, bardziej feministyczną, bardziej wspierającą i bardziej przyjazną dla środowiska". Hiszpanka jest europosłanką od 2004 roku. W PE działała na rzecz kobiet i równouprawnienia.

Grupa Socjalistów i Demokratów liczy w PE 153 europosłów. W wyniku wyborów straciła sporo miejsc w europarlamencie - w poprzedniej kadencji miała 185 mandatów.

"Politico" wskazuje, że niemiecka delegacja SPD straciła prawie połowę mandatów w ostatnich wyborach europejskich. Natomiast Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza Garcii zdobyła sześć dodatkowych miejsc, czyniąc partię największą delegacją, co zwiększa szanse Hiszpanki.

>>> Czytaj też: Niemcy chcą "stawiać na nogi" gospodarkę Rosji. Będzie list o współpracy mimo sankcji