Rosja wraca do rakiet? Duma Państwowa przyjęła ustawę o wstrzymaniu układu INF

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 czerwca 2019, 14:27
Władimir Putin
Władimir Putin/ShutterStock
Niższa izba parlamentu Rosji, Duma Państwowa, przyjęła we wtorek ustawę o wstrzymaniu udziału Rosji w układzie INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu, zawartego w 1987 roku pomiędzy ZSRR i USA.

"Podejmujemy tę decyzję, kierując się koniecznością obrony naszych interesów narodowych. Stany Zjednoczone Ameryki zadecydowały w trybie jednostronnym o wstrzymaniu obowiązywania układu" - powiedział po głosowaniu przewodniczący Dumy Wiaczesław Wołodin. Zarzucił USA, że naraziły w ten sposób na ryzyko "cały system bezpieczeństwa globalnego". USA zarzucają Rosji naruszanie układu.

Zgodnie z ustawą, która wejdzie w życie w dniu publikacji, Rosja wstrzymuje obowiązywanie INF. Projekt musi przyjąć jeszcze wyższa izba parlamentu, Rada Federacji. Według agencji TASS może to nastąpić 26 czerwca.

Na posiedzeniu obecny był wiceminister spraw zagranicznych, który podkreślił, że chodzi o wstrzymanie udziału Rosji w układzie, a nie o wycofanie się z porozumienia. W ustawie zapisano, że prezydent Rosji ma prawo do wznowienia obowiązywania układu.

Za przyjęciem dokumentu opowiedziały się zgodnie wszystkie frakcje w Dumie. "Dziś jest radosny dzień" - mówił szef populistyczno-nacjonalistycznej Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji (LDPR) Władimir Żyrinowski. Wezwał on do wycofania się ze wszystkich porozumień, które osłabiają pozycję Rosji.

Szef komisji obrony w niższej izbie Władimir Szamanow przekonywał, że attaches wojskowi obcych państw mieli okazję obejrzeć rosyjskie pociski rakietowe na specjalnym briefingu i przekonać się, że nie naruszają one INF, ale nie skorzystali z tej możliwości. Zdaniem Waszyngtonu Rosja narusza umowę, rozmieszczając pociski manewrujące 9M729, jednak Moskwa odrzuca te zarzuty.

Układ INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu podpisali przywódcy USA i ówczesnego ZSRR, Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow w 1987 roku w Waszyngtonie. Przewidywał on likwidację arsenałów tej broni, a także zabraniał jej produkowania, przechowywania i stosowania. Układem objęte były pociski o zasięgu od 500 do 5500 km. Do czerwca 1991 roku obie strony wywiązały się z postanowień umowy: ZSRR zniszczył 1846 pocisków, a USA - 846.

Stany Zjednoczone zawiesiły przestrzeganie porozumienia m.in. ze względu na nieprzestrzeganie go przez Rosję, a także dlatego, że INF nie jest obowiązujący dla innych państw, głównie Chin. Zastrzeżenia co do respektowania układu przez Moskwę Waszyngton wyrażał od 2014 roku, oceniając, że zasięg pocisków 9M729 przekracza dozwolone normy. Strona rosyjska uważa te zarzuty za bezpodstawne i odpowiada pretensjami pod adresem USA o nieprzestrzeganie porozumienia.

4 marca br. prezydent Rosji Władimir Putin wydał dekret dotyczący wstrzymania realizacji INF, a w maju wniósł do parlamentu projekt ustawy w tej sprawie.

>>> Czytaj też: Chiny ostrzegają świat: Nie otwierajcie "puszki Pandory" na Bliskim Wschodzie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj