Prezes GPW: Dzięki PPK spodziewamy się 4-6 mld zł na rynku kapitałowym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 czerwca 2019, 13:42
Marek Dietl, źródlo GPW
Marek Dietl, źródlo GPW/Media
Wydaje się, że połowa pracowników firm zatrudniających powyżej 250 osób może się znaleźć w PPK, co oznaczać będzie 4 - 6 mld zł napływu na rynek kapitałowy - ocenił w czwartek prezes Giełdy Papierów Wartościowych Marek Dietl.

Obowiązująca od 1 stycznia 2019 roku ustawa o zakłada, że firmy do systemu będą przystępowały etapami. Największe przedsiębiorstwa, zatrudniające powyżej 250 osób, wejdą do systemu w pierwszej kolejności i zaczną stosować przepisy ustawy od 1 lipca br. Później, co pół roku, aż do stycznia 2021 r., do programu będą przystępować coraz mniejsze firmy.

Prezes Giełdy Papierów Wartościowych pytany na czwartkowej konferencji o wielkość środków, jaka będzie mogła wpłynąć na warszawską giełdę po starcie PPK ocenił, że może to być od 4 do 6 mld zł.

"Wydaje się, że zainteresowanie firm jest bardzo duże i to założenie, które było w ustawie, czyli 50 proc. partycypacji w firmach powyżej 250 pracowników jest jak najbardziej możliwe do spełnienia, a to oznacza 4 do 6 mld zł napływów na rynek kapitałowy" - powiedział.

Dietl dodał, że "test prawdy" odbędzie się na przełomie października i listopada, kiedy programy powstaną.

Do ewidencji PPK prowadzonej przez Polski Fundusz Rozwoju zostało wpisanych do wtorku 17 firm. Wpisanie do ewidencji PPK oznacza, że zarządzane przez nie instytucje finansowe mogą uczestniczyć w systemie Pracowniczych Planów Kapitałowych, oferując pomnażanie środków gromadzonych na rachunkach PPK.

Do PPK zostaną automatycznie zapisani pracownicy w wieku od 18 do 55. Pozostali, którzy przekroczyli 55. rok życia, mogą przystąpić do PPK na własny wniosek. Wszyscy mają prawo w dowolnym momencie zrezygnować z udziału w PPK, a także w dowolnym momencie do nich przystąpić.

Tzw. podstawowe wpłaty do PPK, finansowane przez pracowników i pracodawców wyniosą: 2 proc. wynagrodzenia brutto, które zapłaci pracownik (przy czym osoby zarabiające mniej niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia mogą wnioskować o obniżenie składki do 0,5 proc.); 1,5 proc. wynagrodzenia brutto pracownika ma wpłacać pracodawca.

Dopłata z państwowego Funduszu Pracy wyniesie 20 zł miesięcznie, co w skali roku daje 240 zł.

Dodatkowo w pierwszym roku pracownicy otrzymają także tzw. wpłatę powitalną w wysokości 250 zł.

>>> Czytaj też: Gospodarka po PPK. Jak zmieni się PKB i wysokość oszczędności Polaków?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj