Rośnie społeczne napięcie w Hongkongu. Trwa bunt przeciwko nowemu prawu ekstradycyjnemu

29 lipca 2019, 12:33 | Aktualizacja: 29.07.2019, 12:33
Źródło:PAP
Prodemokratyczne protesty na ulicach Hongkongu w październiku 2014 roku

Prodemokratyczne protesty na ulicach Hongkongu w październiku 2014 rokuźródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Lam Yik Fei

Rząd centralny ChRL wyraził w poniedziałek poparcie dla szefowej władz Hongkongu Carrie Lam i pochwalił tamtejszą policję za radzenie sobie z antyrządowymi protestami. W weekend podczas starć z demonstrantami policjanci użyli gazu łzawiącego i gumowych kul.

wróć do artykułu

Polub Forsal.pl

Reklama

Komentarze (2)

  • Tom-ch(2019-07-29 15:10) Zgłoś naruszenie 13

    Lewaki buntuja sie przeciw prawowitej wladzy!

    Odpowiedz
  • cba(2019-07-29 19:16) Zgłoś naruszenie 01

    Wolałbym artykuł o tym kto stworzył (inwestował) Chiny i wprowadził je do Światowej Organizacji Handlu. Kraj który nie ma nic wspólnego z wolnym handlem, demokracją, wolnością i innymi bzdetami które właśnie wykańczają Mumię Europejską.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze