Doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego wypowiedział się dla telewizji Fox News w stolicy Peru, Limie.
"Wygląda na to, że są to serie próbne, podczas których (Koreańczycy z Północy) chcą, aby pocisk był w pełni operacyjny" - powiedział Bolton, mówiąc o rakietach, które Korea Północna wystrzeliła w ciągu ostatnich dwóch tygodni.
"Wydaje się, że są pociskami balistycznymi. Prezydent (Trump) i mają porozumienie, że Kim nie będzie wystrzelić międzykontynentalnych pocisków balistycznych o większym zasięgu, więc sądzę, że prezydent bardzo uważnie się temu przygląda" - zakomunikował doradca.
Wcześniej tego dnia szef Pentagonu Mark Esper oświadczył, że USA nie będą "reagowały przesadnie" na serię przeprowadzonych w ostatnich tygodniach przez Koreę Płn. i pozostawią otwarte drzwi do rozmów z Pjongjangiem.
We wtorek nad ranem Korea Północna wystrzeliła z prowincji Hwanghae Południowe, na południowym zachodzie kraju, dwa , które przeleciały 450 km na wysokości 37 km, po czym wpadły do Morza Japońskiego. Był to czwarty tego typu test Pjongjangu w ciągu ostatnich dwóch tygodni.
Próba była odpowiedzią na rozpoczęte w poniedziałek . Władze KRLD uznają te ćwiczenia za akt wrogości, sprzeczny z zapewnieniami prezydenta Trumpa o wstrzymaniu wspólnych manewrów.
>>> Czytaj też: Arktyka to Zatoka Perska przyszłości. Kto wygra bój o ten strategiczny region? [OPINIA]
