Rekompensaty za odejście od węgla. Rząd Niemiec i koncerny kłócą się o ich wysokość

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 listopada 2019, 20:05
Widok na Berlin
Widok na Berlin/ShutterStock
Rząd Niemiec i koncerny energetyczne nie są w stanie osiągnąć porozumienia co do wysokości rekompensat za wcześniejsze zamknięcie elektrowni i elektrociepłowni na węgiel brunatny - ustaliła agencja Bloomberga.

Anonimowe źródła w niemieckim rządzie, na które we wtorek powołał się Bloomberg, informują, że chce przeznaczyć 1 mld euro na rekompensaty dla koncernów energetycznych do 2023 roku. Przedsiębiorstwa nie komentują sprawy, powołując się na poufność negocjacji. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że kwota ta jest ich zdaniem za niska.

Ograniczenie spalania węgla brunatnego, największego źródła w Niemczech, jest kluczowe dla osiągnięcia krajowego celu redukcji do 2030 roku o 55 proc.

Niemcy są obecnie największym konsumentem węgla brunatnego w UE oraz drugim po Polsce konsumentem węgla kamiennego. Węgiel kamienny i brunatny są w RFN trzecim najważniejszym źródłem energii, po ropie naftowej i gazie ziemnym.

Pozycję negocjacyjną koncernów takich jak wzmacnia fakt, że po wyłączeniu elektrowni jądrowych w 2022 roku znaczenie elektrowni węglowych dla bezpieczeństwa systemu energetycznego RFN wzrośnie jeszcze bardziej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj