Pierwszy przypadek koronawirusa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 stycznia 2020, 08:15
Burdż Chalifa (Burj Khalifa), Dubaj, ZEA
Burdż Chalifa (Burj Khalifa), Dubaj, ZEA/ShutterStock
Zjednoczone Emiraty Arabskie potwierdziły w środę pierwszy przypadek nowego koronawirusa. Osoba zakażona przyjechała z miasta Wuhan w środkowych Chinach, gdzie wybuchła epidemia - podało ministerstwo zdrowia ZEA.

Resort nie sprecyzował, gdzie zakażona osoba jest leczona.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich mieszczą się latające na długich dystansach linie lotnicze takie jak Emirates czy Etihad; kraj ten jest węzłem komunikacyjnym dla połączeń na całym świecie, co ma znaczenie w sytuacji wybuchu epidemii.

Nowy typ koronawirusa pojawił się po raz pierwszy w grudniu w Wuhanie. Towarzyszące mu objawy, w tym kaszel i gorączka, a w ciężkich przypadkach zapalenie płuc, są podobne do wielu innych chorób.

Według oficjalnych danych na koniec dnia we wtorek w Chinach potwierdzono dotąd 5974 zakażenia i 132 zgony spowodowane wirusem. Chińskie władze praktycznie odcięły od świata liczący 11 mln mieszkańców Wuhan i wprowadziły ograniczenia w przemieszczaniu się w szeregu okolicznych miast. W różnych krajach na świecie odnotowano łącznie dziesiątki przypadków zakażenia koronawirusem.

>>> Czytaj też: Alarm w turystyce i cios w rynki finansowe. Wirus z Wuhan może zachwiać światową gospodarką

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj