Zamieszki w podparyskich miejscowościach. Policja użyła gazu łzawiącego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 kwietnia 2020, 09:32
Francuska policja
Francuska policja/ShutterStock
W weekend doszło do zamieszek w dwóch podparyskich miejscowościach w związku z wypadkiem motocyklisty spowodowanym przez nieoznakowany wóz policyjny. W niedzielę w nocy policja użyła gazu łzawiącego, by rozproszyć kilkudziesięcioosobową grupę protestujących.

W podparyskiej miejscowości Villeneuve-la-Garenne rozmieszczono siły policyjne, które użyły gazu łzawiącego wobec demonstrantów podpalających na ulicach samochody i meble.

Zamieszki były reakcją na wypadek 30-letniego motocyklisty, który został poważnie ranny w nogę w sobotę wieczorem po uderzeniu w otwarte drzwi samochodu policyjnego. Trwa śledztwo w sprawie okoliczności zdarzenia.

Incydenty miały również miejsce w innej podparyskiej miejscowości Aulnay-sous-Bois, gdzie podpalono pojemniki na śmieci.

Policja twierdzi, że patrol w Villeneuve-la-Garenne chciał, zatrzymać motocyklistę, który jechał z dużą prędkością i bez kasku. Mieszkańcy utrzymują, że policja celowo otworzyła drzwi samochodu, aby w ten sposób zatrzymać mężczyznę.

Motocyklista, który został zoperowany, zamierza złożyć w poniedziałek skargę na policję - informuje AFP powołując się na rodzinę poszkodowanego i jego prawnika.

Do starć między policją a mieszkańcami dochodziło również w wielu innych miastach Francji w ostatnim tygodniu, w tym w Hawrze, Evreux, Bordeaux, Villiers-sur-Marne, Mantes-la-Jolie, Chanteloup-les-Vignes, Villeneuve-la-Garenne, La Courneuve, Trappes i Grigny.

Policja skarży się, że podpalacze śmieci i samochodów urządzają zasadzki na funkcjonariuszy, próbujących odzyskać kontrolę nad dzielnicami, które bywają określane jako niedostępne dla służb bezpieczeństwa.

„Zasadzki są przygotowywane metodycznie, a agresorzy skrzykują się w mediach społecznościowych” – wyjaśnia anonimowo policjant cytowany przez dziennik „Le Figaro”.

>> Czytaj też: Kim jest szef WHO: To fachowiec czy człowiek Chin?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj