Brytyjski rząd opublikował wytyczne jak zapobiegać zakażeniu w miejscach pracy

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
12 maja 2020, 14:46
Koronawirus. Wielka Brytania. COVID-19
Koronawirus. Wielka Brytania. COVID-19/ShutterStock
Brytyjski rząd opublikował we wtorek wytyczne, które mają zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa w miejscach pracy, gdy firmy w ramach stopniowego znoszenia restrykcji zaczną wznawiać działalność.

Pierwszy etap . W nim zachęcane do powrotu mają być zwłaszcza osoby pracujące na budowach, w fabrykach i na zewnątrz, przy czym rząd zastrzega, że powrót do pracy jest możliwy tylko, jeśli zostaną stworzone odpowiednie warunki.

podzielono na siedem części, w których wyjaśniono jakie kroki muszą podjąć pracodawcy w przypadku siedmiu głównych typów wykonywanych zajęć.

W przypadku, np. w budownictwie czy rolnictwie, nie są wymagane dodatkowe środki ochrony osobistej, jak maseczki na twarz, poza tymi, które i tak były konieczne, np. kaski ochronne na budowach. Należy natomiast zwiększyć liczbę wejść, zróżnicować godziny przybywania do pracy, ograniczyć wejście osób z zewnątrz. Tereny budowy czy rolne powinny być podzielone na sektory, by ograniczyć kontakt między poszczególnymi zespołami pracowników, a tam gdzie to możliwe, pracownicy powinni wykonywać jeden typ zajęcia dziennie, by zmniejszyć ilość dotykanych przez nich narzędzi i maszyn. Te zaś powinny być odkażane po każdym użyciu.

również nie wymaga środków ochrony osobistej poza te, które i tak już były konieczne. Zalecono natomiast, by pracownicy podzieleni byli na stałe zmiany, tak aby zmniejszyć możliwość przekazania wirusa, by nie przekazywać bezpośrednio używanych wspólnie narzędzi oraz by dostawy były rzadsze, ale większe, co pozwoli ograniczyć kontakty z osobami z zewnątrz.

w miarę możliwości nadal powinni pracować z domu, a jeśli to nie jest możliwe, powinny być zróżnicowane godziny rozpoczynania i zakończenia pracy, a także przerw na lunch, by ograniczyć możliwość gromadzenia się osób. Na korytarzach powinien być wprowadzony ruch jednokierunkowy, a biurka - rozsunięte, tak by zachować odległość dwóch metrów między osobami, a jeśli to nie jest możliwe, należy ustawić ekrany bądź przegrody, by oddzielić pracowników. Należy unikać przechodnich biurek, a w przypadku firm, gdzie to niemożliwe, jak np. obsługa infolinii, pomiędzy zmianami sprzęt i biurka muszą być odkażane.

W przypadku , zarówno tych, które cały czas pozostawały otwarte, jak spożywczych, supermarketów i aptek, jak i pozostałych, które będą mogły zostać otwarte najwcześniej od 1 czerwca, należy określić maksymalną liczbę klientów pozwalającą na utrzymywanie między nimi odległości dwóch metrów i pilnować, by nie była ona przekraczana. Na podłogach powinny być umieszczone oznaczenia odległości, zwłaszcza w kolejkach do kas. Należy zrezygnować z usług, których nie można bezpiecznie wykonywać bądź wymagają bliskiego kontaktu z klientami, a także rozważyć, czy przymierzalnie są niezbędne, a jeśli są to powinny być odkażane po każdym użyciu. Konieczne jest zapewnienie możliwości dokonywania płatności zbliżeniowych.

powinny rozważyć, czy działalność, w której nie można wprowadzić dystansowania społecznego, jest niezbędna. Ponadto zalecane jest, by w samochodach, którymi jeździ więcej pracowników, oddzielić ich ekranami lub przegrodami, stworzyć stałe zespoły, tak by zmniejszyć możliwość rozprzestrzeniania się wirusa, zmniejszyć kontakt z klientami w czasie odbioru bądź dostarczania przesyłek. Samochody powinny być odkażane pomiędzy użyciem przez kolejne osoby i musi być w nich wystarczająca ilość płynów lub chusteczek dezynfekujących, by pracownicy mogli umyć ręce po każdej dostawie.

W przypadku, zarówno takich jak doraźne naprawy hydrauliczne czy elektryczne, jak i stałych jak sprzątanie czy opieka, należy ograniczyć kontakty na odległość mniejszą niż dwa metry, a jeśli to niemożliwe, unikać przebywania na wprost drugiej osoby, zamiast tego stać z jej boku. Tam, gdzie to możliwe, należy używać barier bądź ekranów oddzielających. Ponadto żadne prace nie mogą być wykonywane w domach osób poddających się izolacji, chyba że jest to konieczne ze względów bezpieczeństwa.

Puby i restauracje przynajmniej do 4 lipca mogą tylko wydawać jedzenie na wynos i w tym zakresie zalecane jest, by zainstalować w kuchni bariery pomiędzy poszczególnymi stanowiskami, a także między osobami wydającymi jedzenie a klientami, wyznaczyć oddzielne punkty odbioru dla dostawców. Zalecane jest także zachęcanie klientów do płatności bezgotówkowych albo zamówień internetowych.

>>> Polecamy: Kiedy otwarcie salonów fryzjerskich i kosmetycznych? Szumowski wskazł prawdopodobny termin

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj