Oby główną osią sporu był PiS [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
7 czerwca 2020, 17:41
Sala posiedzeń Sejmu
Sala posiedzeń Sejmu/ShutterStock
Opozycja chętnie wskazuje na PiS jako na źródło okołowyborczego zamętu. Ale prawda jest inna – politycy, zwłaszcza ci spod znaku Koalicji Obywatelskiej oraz Koalicji Polskiej, współuczestniczą w tym zbożnym dziele.

Raz straszą wyborami, by zaraz potem straszyć ich brakiem; raz ostrzegają przed zamachem stanu, by następnie domagać się wprowadzenia stanu nadzwyczajnego. Teraz opozycja jednocześnie wspiera konstytucyjnie śliską umowę wyborczą w sprawie głosowania 28 czerwca i sygnalizuje, że chce wyborów po 6 sierpnia.

>>> CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Magazyn - eDGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj