Warszawska giełda zamknęła się we wtorek na lekkim wzroście, największe spółki odrobiły poranne straty. WIG 20 na koniec sesji wyniósł 2549,94 pkt, co oznacza wzrost o 0,63 proc. Niewielkimi wzrostami zakończyły też sesję dwa indeksy sektorowe - WIG Banki (0,91 proc.) i WIG Paliwa (3,51 proc.).
Pozostałe indeksy zakończyły sesję spadkami. WIG stracił 0,11 proc. , mWIG40 – 1,49 proc., a sWIG80 – 1,48 proc. Traciły również inne indeksy sektorowe – od 0,75 proc. (WIG Deweloperzy) do 2,57 proc. (spółki spożywcze).
Warszawska giełda nie zareagowała ostro na dane zza oceanu. Najpierw były one korzystne, bo z wypowiedzi Bena Bernanke wynika, że kasy Fed będą – w razie potrzeby – otwarte dla systemu finansowego. Później pojawiły się jednak gorsze dane o większych zapasach hurtowników w USA niż się spodziewano oraz o gorszej sprzedaży mieszkań.
Giełda paryska ok. 16.30 traciła 1,65 proc. wobec popołudniowych lepszych wyników, w Londynie FTSE 100 tracił 1,26 proc., a we Frankfurcie DAX zniżkował o 1,36 proc.
AL, Les Echos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Tematy: giełda
Zobacz
|
