MFW widzi kres globalnej recesji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 lipca 2009, 11:02
MFW kierowany przez dyrektora zarządzającego Dominique'a Strauss-KAHna jest jedną z niewielu międzynarodowych organizacji, które wyprzedzają wydarzenia w czasach kryzysu
MFW kierowany przez dyrektora zarządzającego Dominique'a Strauss-Kahna w zaktualizowanych prognozach dostrzega kres globalnej recesji./DGP
Światowa gospodarka zaczyna wychodzić z recesji, skonstatował wczoraj Międzynarodowy Fundusz Walutowy, windując nieco prognozy wzrostu na przyszły rok i dając do zrozumienia, że może obniżyć swoje szacunki strat banków – pisze w czwartkowym wydaniu „Financial Times”.

“Nadchodzi odrodzenie” – powiedział Olivier Blanchard, główny ekonomista MFW. Ostrzegł on jednak, że „najpewniej będzie ono kruche”, a politycy muszą baczyć na ryzyka gospodarcze i finansowe.

Inwestorzy sygnalizują swoje wątpliwości co do siły gospodarczego odrodzenia wyprzedając surowce, szczególnie ropę naftową i złoto, ale także akcje.

Jen, który jest barometrem rosnącej awersji do ryzyka, także powędrował w górę na 3 proc. w stosunku do euro i dolara.

Raport MFW pojawił się w chwili, gdy w Kongresie USA rozgorzały spory wokół potrzeby uchwalenia dodatkowego pakietu stymulacyjnego dla walki z rosnącym bezrobociem.

Republikanie atakowali obecny pakiet nazywając go porażką, natomiast przywódcy Demokratów w Izbie Reprezentantów i Senacie wysłali sprzeczne sygnały, co do tego, czy dalszy pakiet jest konieczny.

MFW obecnie zakłada, że gospodarka światowa wzrośnie w przyszłym roku o 2,5 proc., podnosząc kwietniową prognozę z poziomu 1,9 proc., dzięki dobrym wynikom gospodarek w Chinach i Indiach, odbiciu w Japonii i pozytywnym przejawom wzrostu w niektórych dziedzinach w USA. Organizacja podniosła również prognozy dla Europy, ale wciąż uważa, że stref euro w przyszłym roku cofnie się na 0,3 proc., a napędzana przez eksport z silną pozycją banków gospodarka Niemiec spadnie 0,6 proc.

Fundusz obniżył swoja prognozę globalnego wzrostu w tym roku do minus 1,4 proc.

MFW nie zaktualizował na razie swoich szacunków strat, z jakimi muszą się liczyć banki i inne instytucje finansowe. Prace nad nimi nadal trwają. Ale Jose Vinals, doradca finansowy MFW powiedział, ze juz teraz można zakładać, iż te szacunki ostatecznie będą obniżone.

Zdaniem Vinalsa, jeśli po ostatniej poprawie na rynkach finansowych dochodzi do przecen akcji, „to lepiej, że dokonują się one to teraz”.

Natomiast szacunki odpisów od pożyczek będą “nieco mniejsze” z powodu podniesienia prognozy wzrostu.


MFW ostrzega jednak przed popadaniem w błogostan, gdyż jest jeszcze za wcześnie, aby realizować strategie wychodzenia z kryzysu; wskazuje także na kilka zagrożeń dla odrodzenia.

Fundusz wezwał także do dalszych wysiłków w celu oczyszczenia systemu bankowego, podkreślając w raporcie na temat krajów G20, ogłoszonym wraz z aktualizacją prognoz, że „kapitalizacja banków dalej budzi niepokój, zwłaszcza w Europie”.

MFW wreszcie zasygnalizował, że rządy po obu stronach Atlantyku odnoszą jak dotąd „ograniczone” sukcesy w rozwiązywaniu problemu aktywów.

Tłum. T.B.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj