Co czwarty mieszkaniec NRD stracił na zmianach po 1989 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 lipca 2009, 19:43
Zmiany, jakie zaszły po demokratycznym przełomie 1989 r. i zjednoczeniu Niemiec, nie spełniły nadziei aż 23 proc. mieszkańców dawnej NRD - wynika z opublikowanych w poniedziałek badań na temat bilansu 20 lat po upadku muru berlińskiego z perspektywy wschodnioniemieckiej.

38 proc. uważa, że skorzystało na zmianach minionego dwudziestolecia, a 30 proc. twierdzi, że ani nie skorzystało ani nie straciło. Jak poinformował Gunnar Winkler, przewodniczący organizacji socjalnej "Volkssolidaritaet", która zleciła badania, mieszkańcy wschodnich regionów Niemiec zadowoleni są przede wszystkim z poprawy możliwości związanych z konsumpcją, podróżowaniem, lepszych warunków mieszkaniowych oraz wolności.

Z kolei dochody, system ochrony zdrowia, bezpieczeństwo i sprawiedliwość socjalna, jak również zrównanie standardów życia oceniane są negatywnie lub sceptycznie. "W 2009 r. tylko 32 proc. mieszkańców wschodnich Niemiec oceniło swą sytuację gospodarczą jako dobrą. W 1999 r. odsetek ten wynosił 47 proc." - powiedział Winkler. Ponad połowa pytanych obawia się, że za pięć lat ich sytuacja jeszcze się pogorszy. Takie negatywne oceny są po części konsekwencją liberalnych reform minionych kilku lat i ograniczenia sfery socjalnej.

Tylko 19 proc. nie dostrzega istotnych różnic w poziomie życia pomiędzy wschodem a zachodem Niemiec. Natomiast dla 53 proc. badanych różnice te są tak duże, że dopiero za kilkadziesiąt lat uda się je przezwyciężyć. Sytuacja gospodarcza i status socjalny wpływają również na niskie u większości Niemców na wschodzie poczucie, że są pełnowartościowymi i zintegrowanymi obywatelami RFN; jedynie 25 proc. deklaruje, że czuje się "prawdziwymi obywatelami RFN".

10 proc. badanych chciałoby z kolei nadal żyć w NRD; wśród bezrobotnych odsetek ten sięga 26 proc. Prawie połowa respondentów (44 proc.) oceniła, że są zadowoleni ze swego życia. Niepokój autorów sondażu budzi nastawienie mieszkańców wschodnich Niemiec wobec cudzoziemców. Jak powiedział Winkler, 40 proc. pytanych ma negatywny stosunek do obcokrajowców, choć stanowią oni niewielki odsetek społeczeństwa wschodnich landów. Autorzy opracowania z Centrum Badawczego Nauk Społecznych Berlina i Brandenburgii przeprowadzili wywiady z 1900 mieszkańcami wschodnich landów Niemiec.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj