Nasze drogie banki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 sierpnia 2009, 07:11
Nawet 700 złotych rocznie może kosztować konto osobiste w banku, jeżeli nie mamy do niego internetowego dostępu, pisze "Dziennik Polski".

Portal finansowy Expander przeanalizował koszty korzystania z bankowych kont bez dostępu internetowego. Założenia były proste: na konto wpływa co miesiąc 2 tys. zł; klient zleca w okienku 5 przelewów miesięcznie; wykonuje 5 płatności kartą debetową przypisaną do konta; wreszcie otrzymuje comiesięczny, pisemny wyciąg. Dodatkowo wypłaca pieniądze z bankomatów (także tych, z obcych banków).

Z obliczeń wynika, że najdroższe jest jedno z kont proponowanych przez Bank BPH (roczny koszt powyżej 700 zł). Niewiele tańsze jest konto (bez dostępu internetowego) w ING Banku Śląskim (prawie 700 zł). Najtańsze konto dla osób unikających internetu proponuje Bank Ochrony Środowiska (160 zł rocznie).

Co wpływa na wysokie koszty posiadania konta bez internetowego dostępu? Okazuje się, że nie miesięczna - stała opłata za prowadzenie, lecz bardzo wysokie opłaty za przelewy zlecone do innych banków oraz prowizje za wypłaty gotówki z obcych bankomatów. Rocznie wydamy na takie operacje nawet 400-500 zł. 

Więcej we wtorkowym wydaniu gazety "Dziennik Polski".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj