100 tys. zł za dobrowolne odejście z firmy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 sierpnia 2009, 21:31
Cukier
Cukier/ST
Nawet 100 tys. zł brutto rekompensaty może dostać osoba, która zrezygnuje z pracy w Krajowej Spółce Cukrowej. W firmie rozpoczął się program dobrowolnych odejść, z którego może skorzystać kilkaset osób z ponad dwutysięcznej załogi - poinformował PAP w środę członek zarządu spółki Tomasz Olenderek.

Na wprowadzenie programu zgodziły się organizacje związkowe. Przewiduje on, że pracownik, który odejdzie z pracy, dostanie jednorazowo 80 tys. zł brutto oraz odprawę wynikającą z ustawy o zwolnieniach grupowych, czyli od 1 do 3 średnich pensji. Dodatkowo może liczyć na 3,5 tys. zł na wybrane przez siebie szkolenie, 4 tys. na rozpoczęcie działalności gospodarczej, wypłacenie nagrody jubileuszowej oraz rekompensatę za urlop - wyliczał Olenderek.

Pracownicy, którzy chcą skorzystać z programu dobrowolnych odejść, muszą być zatrudnieni w KSC przez co najmniej 3 lata. Według Olenderka, takie rozwiązanie jest korzystne dla obydwu stron. Zaznaczył, że na razie nie wiadomo, ilu pracowników zdecyduje się na zakończenie pracy w KSC. Podkreślił, że złożenie deklaracji odejścia nie jest jednoznaczne ze zwolnieniem danej osoby. O tym, czy pracownik będzie mógł odejść, zdecydują bezpośredni kierownicy. Wyjaśnił, że chodzi o to, by ze spółki nie odeszli "kluczowi" pracownicy.

Wnioski dotyczące dobrowolnego odejścia będą przyjmowane do 15 września br., a zwolnienia będą przeprowadzane do 30 września br. Olenderek zaznaczył, że część pracowników będzie mogła przejść do innej pracy w spółkach, które zostaną utworzone przez KSC. Takie firmy, zajmujące się tzw. produkcją alternatywną - np. produkcją cukierków czy papieru - powstaną po 1 października tego roku. Od 2003 roku w KSC zatrudnienia spadło z ponad 5 tys. do ok. 2,1 tys. osób. Było to związane m.in. z koniecznością zaprzestania produkcji cukru w niektórych cukrowniach należących do spółki. To rezultat unijnej reformy rynku cukru.

Krajowa Spółka Cukrowa powstała w 2002 roku. Jest największym w Polsce producentem cukru (40-proc. udział w rynku) i 8. co do wielkości w Europie. Rocznie cukrownie należące do KSC przerabiają ponad 4 mln ton buraków dostarczanych przez 30 tys. plantatorów.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj