Ropa tanieje po danych o zapasach paliw w USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 sierpnia 2009, 17:21
Ceny ropy zareagowały spadkiem na publikację tygodniowych danych o zapasach paliw w Stanach Zjednoczonych. Amerykański Departament Energii poinformował, że w ostatnim tygodniu zapasy ropy wzrosły o 2,5 mln baryłek, zapasy destylatów były wyższe o 0,8 mln baryłek, a zapasy benzyny spadły o 1 mln baryłek.

Analitycy prognozowali natomiast wzrost zapasów destylatów i ropy o odpowiednio 100 tys. i 500 tys. baryłek, przy jednoczesnym spadku zapasów benzyny o 1,1 mln baryłek. O godzinie 16:35 za baryłkę ropy Brent trzeba było zapłacić 72,69 dol. wobec 73,38 dol. pięć minut wcześniej, tuż przed publikacją raportu przez Departament Energii. W kolejnych godzinach nie należy oczekiwać pogłębienia tych spadków, jeżeli na rynek nie dotrą nowe impulsy. Historia ostatnich tygodni uczty bowiem, że dane o zapasach mają jedynie krótkoterminowy wpływ na ceny czarnego złota, których zmiany w głównej mierze są pochodną nastrojów dominujących na rynkach finansowych. Dlatego też o tym, na jakich poziomach zakończy się dzisiejszy handel i w jakim kierunku ropa będzie podążać w następnych dniach, raczej zdecyduje reakcja rynków na wyniki dzisiejszego posiedzenia FOMC, niż opublikowane o godzinie 16:30 dane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Tematy: ropa
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj