"To najbardziej niebezpieczny budżet od 20 lat"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 października 2009, 13:02
Kilka tysięcy demonstrantów zebrało się w sobotę przed węgierskim parlamentem w Budapeszcie, by zaprotestować przeciwko projektowi budżetu na 2010 r., który ich zdaniem zagrozi obywatelom najbardziej dotkniętym przez kryzys.

Protest został zorganizowany przez główną partię opozycyjną, centroprawicowy Fidesz, która uważa, że jest to "najbardziej niebezpieczny budżet w ciągu ostatnich 20 lat" i zagraża on sektorowi usług społecznych.

Demonstrujący domagali się wycofania projektu przyszłorocznego budżetu, który - zdaniem opozycji - "rozłoży samorząd na łopatki", i przyjęcia w jego miejsce dokumentu "zgodnego z interesami obywateli" - informują węgierskie portale.

Fidesz, który jest zdecydowanym faworytem wyborów parlamentarnych, mających się odbyć w marcu lub kwietniu, już zapowiedział, że po dojściu do władzy wprowadzi zmiany do budżetu.

Socjalistyczny rząd Węgier zamierza w przyszłym roku obniżyć deficyt budżetowy do 3,8 proc. z tegorocznych 3,9 proc., co było warunkiem udzielenia krajowi przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy kredytu wysokości 25,1 mld dol.

Węgierski produkt krajowy brutto prawdopodobnie spadnie w tym roku o 6,7 proc., a według prognoz w przyszłym roku o 0,9 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj