Może zabraknąć gazu dla polskiego przemysłu

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
24 października 2009, 12:00
Michał Szubski, absolwent Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim. Były prezes Mazowieckiej Spółki Gazownictwa. Prezes PGNiG od marca 2008 roku
Michał Szubski, prezes PGNiG/DGP
Pomimo spadku temperatur gaz płynie do naszych klientów bez ograniczeń - zapewnia prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa SA Michał Szubski w rozmowie z "Naszym Dziennikiem".

I tak będzie w przypadku wszystkich tych odbiorców, którzy używają gazu do ogrzewania czy gotowania. Dotyczy to zarówno klientów indywidualnych, jak również instytucji, czyli szkół, przedszkoli, szpitali itd. - dodaje Szubski.

Ale rzeczywiście z powodu niezrealizowania od początku tego roku dostaw gazu przez spółkę RosUkrEnergo mamy niedobór tego surowca. I jeśli nie uda się podpisać kontraktu na dodatkowe dostawy, to prawdopodobny jest wariant ograniczeń w dostawach gazu dla przemysłu - ostrzega prezes PGNiG.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj