Pytlos: Okęcie widzą ogromne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 października 2009, 03:00
Cezary Pytlos
Cezary Pytlos/DGP
Idea tworzenia miast czy dzielnic biznesowych wokół portów lotniczych to nic nowego. W Europie pierwsze takie miasto zbudowano w Amsterdamie prawie 20 lat temu. Dzisiaj jest to potężny kompleks centrów biznesowych, kongresowych i hotelowych.

I tak ma być również z Okęciem za 20 lat. Jak dobrze pójdzie. Na pewno ogłoszenie konkursu architektonicznego to dopiero początek drogi, i to wcale nie najtrudniejszy.

Wystarczy wspomnieć o konieczności zmiany planów zagospodarowania okołolotniskowych terenów i zdobycia finansowania na projekt, który będzie kosztować – bagatela – 10 mld zł.

No i oczywiście pytanie zasadnicze, o przyszłość Okęcia. Czy ten port w perspektywie kilkudziesięciu najbliższych lat nie straci na znaczeniu? Chodzi m.in. o odkładane od dawna plany nowego centralnego portu lotniczego dla Polski, który przejmie ruch z Okęcia, oraz o przyszłość PLL LOT. Los tej najważniejszej linii na Okęciu jest niepewny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj