Wielka Brytania zamrozi na 2 lata płace w sektorze publicznym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 grudnia 2009, 17:43
Z powodu trapiącego Wielką Brytanię kryzysu budżetowego minister finansów Alistair Darling ogłosił w środę w Izbie Gmin, że będzie dążył do tego, by od kwietnia 2011 r. przez dwa kolejne lata obrachunkowe wzrost płac w sektorze publicznym nie przekraczał 1 proc. rocznie.

Według Darlinga, w roku budżetowym 2014-15 skumulowany brytyjski dług publiczny sięgnie 78 proc. produktu krajowego brutto. Ograniczenie wzrostu płac w sektorze publicznym pozwoli rządowi zaoszczędzić 4,5 mld funtów. Związki zawodowe skrytykowały zamiar wprowadzenia takiego limitu. Jak zaznaczył sekretarz generalny centrali związkowej TUC Brendan Barber, byłoby to rozwiązanie "niesprawiedliwe i nieskuteczne".

Według niego, rządowe plany oznaczają karanie pracowników z sektora o względnie niskich zarobkach. Tymczasem należy przeprowadzić reformę systemu podatkowego w taki sposób, by koszty ożywienia gospodarki poniosły osoby, którym w trakcie poprzedzającej obecny kryzys koniunktury dobrze się powodziło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj