Merkel: ochrona klimatu nie kosztem miejsc pracy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 grudnia 2009, 15:01
Globalna walka z ociepleniem klimatu nie może odbywać się kosztem miejsc pracy w Niemczech - oświadczyła niemiecka kanclerz Angela Merkel w rozmowie z gazetą "Bild am Sonntag", która ma ukazać się w niedzielę.

"Nie dopuścimy do tego, by Niemcy i inne uprzemysłowione kraje Europy poszły daleko naprzód w dziedzinie ochrony klimatu, a inne państwa nie zrobiły nic i potem odbierały nam miejsca pracy argumentując, że ponoszą mniejsze koszty walki z ociepleniem klimatu. Ze mną to nie przejdzie i dlatego potrzebujemy globalnego porozumienia (klimatycznego)" - powiedziała Merkel.

>>> Czytaj też: Unia uzbiera 7,2 mld euro na pomoc biednym w walce z emisją CO2

W jej ocenie międzynarodowa konferencja klimatyczna w Kopenhadze, która zakończy się w nadchodzącym tygodniu, powinna doprowadzić do zobowiązań dotyczących ograniczenia wzrostu średniej temperatury na Ziemi. "To decydujące kryterium. Jestem optymistką, że możemy osiągnąć takie porozumienie. W tej sprawie rozmawiałam telefonicznie w zeszłym tygodniu z premierami Chin i Indii, których potrzebujemy do takiego porozumienia" - powiedziała niemiecka kanclerz.

Oczekuje ona, że w Kopenhadze uzgodnione zostaną tylko "centralne polityczne cele" walki z globalnym ociepleniem. "Szczegółową umowę prawnomiędzynarodową należy sporządzić w kolejnym roku" - dodała. Merkel zasugerowała, że porozumienie w Kopenhadze byłoby może łatwiejsze, gdyby przedłużono pierwszy etap redukcji emisji CO2 do roku 2025 bądź 2030. Obecne propozycje mówią o roku 2020.

>>> Czytaj też: Pakiet klimatyczny grozi utratą miejsc pracy

Na zakończonym w piątek szczycie UE w Brukseli państwa członkowskie potwierdziły gotowość do podjęcia w Kopenhadze zobowiązania, że Unia ograniczy emisje CO2 o 30 proc. do roku 2020 r. - zamiast uzgodnionych wcześniej 20 proc. UE podtrzymała jednak warunek, że na podobny wysiłek muszą się zdobyć inne kraje rozwinięte. Największe oczekiwania ma pod adresem USA, które zapowiadają redukcje zaledwie o ok. 4 proc. do roku 2020 w porównaniu z rokiem 1990.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj