Warszawiak musi pracować na mieszkanie siedem lat. To krócej niż
nowojorczyk czy londyńczyk, ale i tak bardzo długo. Są miasta na
świecie, gdzie na mieszkanie wystarczy trzyletnia pensja - wynika z
raportu, który dla "Gazety Wyborczej" przygotowała firma doradcza Reas.
Kiedy można powiedzieć o jakimś kraju czy mieście, że mieszkania są w nim dostępne? Gdy ich cena nie przekracza czteroletnich zarobków - wyjaśnia "Gazeta". Polskie miasta - poza wyjątkami - cechuje wręcz wysoka niedostępność, co oznacza, że ceny przekraczają ponad pięciokrotnie roczne dochody typowego gospodarstwa domowego.
>>> Polecamy: Bardziej opłaca się wynająć mieszkanie, niż je kupić
Więcej we wtorkowej "Gazecie Wyborczej".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zobacz
|
