Europa spada, dane makro z Polski przeszły bez echa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lutego 2010, 18:42
Podczas wtorkowych notowań na parkietach europejskich przeważały spadki. Odczyt indeksu Ifo pogorszył i tak już nastroje inwestorów na Starym Kontynencie.

„Główne giełdy europejskie zaczęły dzień od niewielkich wzrostów. Indeks w Paryżu zyskiwał na otwarciu 0,7 proc., DAX rósł o 0,45 proc., a FTSE o 0,15 proc.” – poinformował Roman Przasnyski z Gold Finance.

Dodał, że w Atenach, gdzie indeks tracił 1,6 proc., handlowi towarzyszyła blokada giełdy przez związkowców, co stanowiło mały przedsmak zapowiedzianego na środę strajku generalnego.

Natomiast Emil Szweda z Open Finance powiedział, że w Europie górą byli dziś sprzedający po tym jak niemiecki indeks Ifo rozczarował analityków.

„Najsłabszy - po raz kolejny - był jednak indeks giełdy hiszpańskiej - Ibex stracił 2,4 proc. Dane z naszego rynku (bezrobocie i sprzedaż detaliczna) nie mają wpływu na poczynania inwestorów, ale odnotujmy, że sprzedaż także rozczarowała, choć jej słabą dynamikę tłumaczy się surową zimą.” – dodał Szweda.

Na zamknięciu sesji brytyjski indeks FTSE100 spadł o 0,69 proc., do 5 315,09 pkt.

Francuski CAC40 stracił 1,32 proc. i wyniósł 3 707,06 pkt.

Niemiecki indeks DAX na zamknięciu spadł o 1,48 proc., do 5 604,07 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj