Ekspert radzi: Przy wyborze polisy zdrowotnej najważniejszy jest zakres ochrony

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 marca 2010, 06:14
Edyta Przysiażnik, ekspert ds. ubezpieczeń zdrowotnych Signal Iduna Polska
Edyta Przysiażnik, ekspert ds. ubezpieczeń zdrowotnych Signal Iduna Polska/DGP
Dostałam dwie oferty ubezpieczenia zdrowotnego, które dość istotnie różnią się ceną. Jakie elementy umowy trzeba porównać, żeby dowiedzieć się, skąd te różnice? - pyta czytelnik.

EKSPERT RADZI

Przede wszystkim trzeba sprawdzić zakres świadczeń medycznych, czyli porównać wykaz lekarzy specjalistów oraz rodzaj i liczbę badań diagnostycznych oferowanych w ramach polisy. Rozpiętość ofert jest znaczna: od 1 specjalności lekarskiej do ponad 20 i od kilkudziesięciu rodzajów badań diagnostycznych do niemal 200.

Istotne jest też sprawdzenie, w ilu placówkach i jak położonych będzie można się leczyć oraz jaki jest system rozliczeń. Ubezpieczyciele budują sieci placówek współpracujących, w których za wizyty nie trzeba płacić z własnej kieszeni, wystarczy pokazać np. kartę potwierdzającą zawarcie umowy. Niektórzy ubezpieczyciele dopuszczają także korzystanie z placówek lub usług lekarzy spoza sieci. Wtedy trzeba za wizytę zapłacić samemu, a towarzystwo refunduje te koszty na podstawie rachunków. Jest to szczególnie ważne, w przypadku gdy zależy nam na leczeniu się u lekarzy, których znamy i lubimy.

Warto też sprawdzić, czy polisa, oprócz leczenia ambulatoryjnego, oferuje także leczenie szpitalne. Kobiety planujące ciążę powinny sprawdzić, czy ubezpieczyciel oferuje nielimitowane wizyty u ginekologa oraz różnego rodzaju badania diagnostyczne (np. USG płodu), badania laboratoryjne itd. Co istotne, trzeba zwrócić uwagę, czy świadczenia związane z prowadzeniem ciąży są dostępne już od momentu zakupu ubezpieczenia, czy też w tym zakresie obowiązuje karencja. Najczęściej ubezpieczyciele wprowadzają 9–12-miesięczną karencję na prowadzenie ciąży oraz poród. Przy zakupie polisy warto też rozważyć wybór pakietu rodzinnego. Taki produkt jest zwykle tańszy dzięki objęciu ochroną od razu kilku osób, np. rodziców i dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj