Ryszard Petru: Nowelizacja budżetu w związku z powodzią osłabiłaby złotego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 czerwca 2010, 07:11
Gdyby teraz doszło do nowelizacji ustawy budżetowej i tym samym zwiększenia deficytu budżetowego, to dla rynków finansowych byłby jasny sygnał, że sytuacja Polski jest bardzo niestabilna - powiedział w wywiadzie dla "Polska The Times" Ryszard Petru, główny ekonomista BRE Banku.

Jego zdaniem wtedy na pewno doszłoby do wyprzedawania polskiej waluty przez graczy na rynkach finansowych.

Mówiąc o polskiej walucie stwierdził, że ma raczej skłonność do umacniania się. W momencie, kiedy sytuacja w strefie euro stabilizuje się, polska waluta automatycznie idzie w górę. Nawiązując do obecnego osłabienie polskiej waluty i obaw osób, które mają kredyt we frankach szwajcarskich powiedział, że generalnie rata na pewno wzrośnie, ale nie będzie to za bardzo odczuwalne.

Opowiedział się za jak najszybszym wejściem Polski do strefy euro, gdyż wspólna waluta zniwelowałaby ryzyko związane z kursem walut. "Bo przecież nie może być tak, że eksporterzy zarabiają kokosy, a w tym samym czasie importerzy mają problemy z rentownością. Ważne jednak jest to, aby wejście do strefy euro odbyło się po odpowiednim kursie, jak najbardziej zbliżonym do kursu naturalnego. Czyli, moim zdaniem, euro w tym czasie powinno kosztować około 3,80 zł" - powiedział Ryszard Petru.

i02_2010_086_000_0020_002_202787.jpg
Ryszard Petru główny ekonomista BRE Banku
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj