IATA ogłasza koniec kryzysu, ale europejskie linie lotnicze nadal będą latać ze stratami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 czerwca 2010, 05:21
Przewoźnicy odradzają się po zeszłorocznym spowolnieniu znacznie szybciej, niż oczekiwano wszędzie na świecie poza Europą, wynika z raportu branżowej organizacji.

Z dokumentu jasno wynika, jak zmienne są koleje losu globalnej gospodarki. Słaby wzrost w strefie euro w połączeniu ze strajkami i paraliżem wywołanym przez chmurę pyłu wulkanicznego spowodują prawdopodobnie, że europejskie linie lotnicze stracą łącznie w 2010 roku 2,8 miliarda dolarów, ogłosiło Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego (IATA).

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Europejskie linie lotnicze nie mogą się oderwać od ziemi

Z dalszej części artykułu dowiesz się m.in. przewoźnicy z którego regionu świata zanotują najwyższe zyski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj