Potwierdzenie oczekiwanej poprawy na rynku pracy w USA zadziałało na korzyść dolara, kurs EUR/USD spadł poniżej 1,32. Teraz w centrum uwagi znajdzie się zapewne oficjalny raport non-farm payrolls, publikację którego zaplanowano na najbliższy piątek. Jeśli i tym razem pozytywnie zaskoczy rynek wspólna waluta może przełamać nawet 1,30 USD.
Złoty najwyraźniej „oderwał” się od euro/dolara. Pomimo sporej jak na ten rynek przeceny wspólnej waluty kurs EUR/PLN zdołał obronić 3,91 które testował jeszcze przed południem dzisiejszej sesji i po raz drugi w tym tygodniu ponownie przełamał 3,87 złotego, chwilowo ocierając się nawet o 3,86. Jednakże, o trwalszym ruchu w dół będziemy mogli dopiero mówić po zamknięciu się kursu euro poniżej 3,88 PLN podczas dzisiejszej sesji. Technicznie, taki ruch mógłby dać sygnał do wyłamania się kursu EUR/PLN z utrzymującej się od sierpnia ubiegłego roku konsolidacji budowanej w strefie 3,87-4,00.
Jak wskazuje najnowsza ankieta Reutersa, odbicie w gospodarce światowej i zaostrzanie polityki pieniężnej w krajach Europy Środkowej spowodują, że w 2011 roku waluty regionu będą się umacniać, choć w pierwszych miesiącach roku ich zwyżkę może ograniczać kryzys zadłużenia w strefie euro. Według analityków, złoty umocni się w 2011 roku o 4,4% wobec euro, korona czeska zyska 4,3%, forint 2,2%, a rumuńska leja 1,5%. Prognozy ankietowanych przez Reutera analityków są nieco bardziej optymistyczne niż przed miesiącem. Mediana prognoz wskazuje, że za 12 miesięcy złoty będzie wyceniany na 3,79 za euro, korona umocni się do 24 za euro, a kurs forinta wzrośnie do 272 za euro. Przed miesiącem analitycy oczekiwali umocnienia złotego do 3,8 za euro, korony do 24,2 za euro, a forinta do 272,5 za euro.
