Rozpoczęła się największa migracja świata – Chińczycy jadą do domu na święta

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 stycznia 2011, 17:28
Setki milionów Chińczyków podróżują do domów, by 3 lutego świętować z rodzinami Nowy Rok. Ministerstwo transportu szacuje, że ostatnie dni Roku Tygrysa pobiją wszelkie rekordy.

Zsumowana liczba przejazdów pociągami, samolotami, łodziami i autobusami ma przekroczyć 2,5 mld. Aż o 11,6 proc. więcej niż rok temu.

– To wynik polepszającej się sytuacji materialnej społeczeństwa. Ludzi przyjeżdżających z interioru na wybrzeże za pracą stać już na bilet w rodzinne strony – powiedział Xu Guangjian z uniwersytetu w Pekinie.

>>> Polecamy: Panda staje się symbolem kryzysu i chińskiej dominacji

By tak jak rok temu nie doszło do wybuchu zamieszek, gdy w kolejowych kasach zabrakło biletów, na tory wyjechało dodatkowo 300 pociągów. To oznacza, że do 27 lutego średnio dziennie w Chinach będzie kursować ponad 2,2 tys. pasażerskich składów. Tylko one mają do przewiezienia w najbliższych dwóch tygodniach ponad 230 mln osób.

Nadal jednak można się spodziewać na dworcach bitew o miejsce w pociągu. Eksperci szacują, że mimo ogromnych inwestycji w koleje dopiero za pięć lat będą one w stanie podołać największej corocznej migracji świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj