Francuski wywiad nie znalazł śladów szpiegostwa w koncernie Renault

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 marca 2011, 13:30
Prowadzone przez francuski wywiad wewnętrzne dochodzenie nie wykazało na razie "żadnego śladu szpiegostwa" w koncernie motoryzacyjnym Renault, a zwłaszcza "żadnego śladu kont bankowych" w Szwajcarii - podały w czwartek w Paryżu źródła zbliżone do śledztwa.

Na początku stycznia gigant motoryzacyjny Renault usunął ze stanowisk trzech wysoko postawionych pracowników, w tym członka ścisłego kierownictwa firmy. Koncern podejrzewa ich o sprzedanie obcemu państwu poufnych informacji na temat flagowego projektu koncernu, dotyczącego przyszłych modeli samochodów elektrycznych.

>>> Czytaj też: Renault zawiadomiło sąd o szpiegostwie przemysłowym

Media wspominały, że za domniemanym szpiegostwem mogły stać Chiny, czemu Pekin stanowczo zaprzeczał.

>>> Zobacz też: Pracownicy Renault zwolnieni za szpiegostwo przemysłowe

Znaki zapytania dotyczyły m.in. rzekomych kont bankowych w Szwajcarii i Liechtensteinie, które mieli posiadać - według kierownictwa firmy - zwolnieni pod zarzutem szpiegostwa pracownicy.

>>> Polecamy: Chiny wykradają technologie produkcji samochodów elektrycznych

Francuskie media podejrzewają, że cała afera może być wynikiem wewnętrznych porachunków w koncernie. Autorem anonimowego listu do dyrekcji Renault, denuncjującego trójkę podejrzanych, mógł być inny członek kierownictwa firmy, a jego motywem - zawiść lub zemsta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj