Na wschodzie Libii może zabraknąć paliwa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 marca 2011, 07:36
W kontrolowanej przez siły antyrządowe wschodniej części Libii w ciągu tygodnia może zabraknąć paliwa, po tym jak miejscowe rafinerie wstrzymały produkcję - podał we wtorek wydawany w Dubaju angielskojęzyczny dziennik "Gulf News".

Kurczące się zapasy paliwa w powstańczej stolicy Bengazi i całej wschodniej Libii coraz bardziej niepokoją powstańców - pisze gazeta, powołując się na źródła, które pozostają z nimi w kontakcie.

Przedstawiciel władz utworzonych na zajętych przez buntowników terenach powiedział gazecie, że regionowi już wkrótce grożą "poważne niedobory" paliwa.

>>> Czytaj też: Zamknięto dwa porty naftowe w Libii

Mimo iż na wschodzie Libii wciąż wydobywa się ropę, to miejscowe rafinerie zmniejszyły jej przetwarzanie - pisze dziennik i dodaje, że obecnie powstańcy zastanawiają się nad sposobami pozyskania paliwa z importu w tym z włoskich rafinerii.

Jak podkreśla agencja Reutera, powstańcy, którzy już kontrolują znaczną część Libii, są silnie uzależnieni od stałych dostaw paliwa, by móc walczyć z wojskami wiernymi rządzącemu krajem od ponad 40 lat Muammarowi Kadafiemu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj