Bugaj: Kończąca tydzień realizacja zysków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 kwietnia 2011, 17:45
Łukasz Bugaj
Łukasz Bugaj, analityk Domu Maklerskiego Millennium. /Media
Główny indeks warszawskiego parkietu był bardzo blisko psychologicznego poziomu 3000 pkt. i wydawać by się mogło, że dobry globalny sentyment dla akcji wymusi chęć do zmierzenia się z ważną barierą, ale najwidoczniej inwestorzy chcieli zrealizować zyski w ostatnim dniu tygodnia i mimo ustanowienia nowych rekordów trendu na początku sesji, jej końcówka była wyraźnie spadkowa i oddaliła nas od magicznej bariery.

Czekając na rozpoczęcie sezonu wyników kwartalnych za oceanem

Zyskujące na wartości parkiety zachodnioeuropejskie sprawiały, że warunki ku wzrostom były korzystne. Wydaje się jednak, że kapitał, który w ostatnim czasie rządzi polskim rynkiem dzisiaj nie był nadzwyczaj aktywny po stronie kupujących i raczej skoncentrował się na sprzedaży. Wskazuje na to słabsze zachowanie nie tylko naszej giełdy, ale również węgierskiej oraz tureckiej. W regionie wyróżniał się parkiet moskiewski, ale było to pochodną zwyżek cen ropy. Najwidoczniej inwestorzy postanowili poczekać do przyszłego tygodnia, kiedy ma ruszyć sezon wyników kwartalnych za oceanem. Wiele powinien on wyjaśnić i najprawdopodobniej zwiększyć poziomy indeksów.

Rynki surowcowe znowu gorące

O wiele ciekawszy niż giełdowy, był w dniu dzisiejszym handel na rynkach surowcowych. Złoto konsekwentnie zdobywa nowe historyczne szczyty. Metalowi szlachetnemu bardzo pomogła wczorajsza decyzja EBC o podwyższeniu stóp. Zaostrzenie polityki pieniężnej przez banki zachodnie oznacza bowiem, że problem inflacji jest już naprawdę poważny. Wyższa inflacja to natomiast pożywka dla wyższych cen metali szlachetnych. Drożeje również ropa, za co po raz kolejny winiona jest Libia. Argument jest o tyle niedorzeczny, że sytuacja w tym kraju już od dawna jest napięta. Słabsze zachowanie w ostatnim czasie rekompensuje sobie miedź i nadrabia zaległości najwięcej zyskując na wartości spośród wymienionych powyżej surowców.

Euro i złoty silniejsze

Wyższe ceny surowców wspiera drożejące euro. Waluta wspólnotowa dostała dzisiaj skrzydeł, a jej wzrostowi towarzyszą głosy, że na kolejną podwyżkę stóp przez EBC nie trzeba będzie długo czekać. Mamy jej doświadczyć już w czerwcu i nie powinna ona być ostatnią w tym roku. Inwestorom spodobał się również raport o niemieckim eksporcie, który w lutym wzrósł o prawie 3% w stosunku do stycznia. Zyskiwał również złoty, który w relacji do dolara szybko zmierza w kierunku ważnych z technicznego punktu widzenia wsparć w okolicach poziomu 2,70 zł za amerykańską walutę.

Rozpoczęcie dyskusji nad pomocą dla Portugalii

Niejako w cieniu wydarzeń przebiegał pierwszy dzień spotkania unijnych ministrów finansów, którzy w głównej mierze debatują nad pomocą dla Portugalii. Kraj ten najprawdopodobniej dostanie wsparcie w kwocie około 80 mld euro, które będzie się wiązało z nowym programem oszczędnościowym, oczywiście ostrzejszym niż ten którego upadek w parlamencie doprowadził do dymisji premiera Socratesa. Podczas spotkania Eurogrupy kategorycznie podkreślano, że Hiszpania nie będzie następna w kolejce po pomoc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Millennium Dom Maklerski SA
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj