Biało-czerwona elewacja Stadionu Narodowego prawie gotowa (ZDJĘCIA)

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 maja 2011, 06:20
Budowa Stadionu Narodowego w Warszawie postępuje w szybkim tempie. Prawie gotowa jest biało-czerwona elewacja. Jednak kolos za prawie 2 mld zł to także już trzy śmiertelne ofiary na budowie.

Stadion Narodowy w Warszawie to jeden ze stadionów piłkarskich powstający na turniej Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej Euro 2012. Zakończenie budowy planowane jest na czerwiec 2011 r. Stadion Narodowy powstaje w niecce dawnego Stadionu Dziesięciolecia, w 2012 r. zostaną na nim rozegrane trzy spotkania grupowe, mecz otwarcia wraz z oficjalną ceremonią, jeden ćwierćfinał i jeden półfinał. Na trybunach stadionu będzie 55 tysięcy miejsc dla kibiców.

>>> Czytaj też: Wielkie zatrzymanie budowy dróg po Euro 2012

Jednak budowa stadionu w Warszawie to także ciemne strony. Wczoraj na budowie zginął 30-letni mężczyzna, który wykonywał prace przy montażu szklanego dachu. Dorota Tietz z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji powiedziała, że mężczyzna spadł z wysokości ok. 30 m. Policjanci na miejscu wyjaśniają okoliczności wypadku.

To trzeci pracownik, który poniósł śmierć na budowie warszawskiego stadionu. W grudniu 2009 r. zginęli dwaj pracownicy budowy po tym, jak zerwał się kosz transportowy, z którego montowane było oświetlenie na jednej z klatek schodowych. Po upadku z wysokości 18 metrów jeden mężczyzna zginął na miejscu, drugi w stanie ciężkim trafił do szpitala i tam zmarł w trakcie operacji.

Państwowa Inspekcja Pracy wykazała wówczas m.in., że konstrukcja używanych na Stadionie koszy transportowych nie zapewniała pracownikom bezpieczeństwa na wypadek zerwania się ich elementów nośnych. Ponadto kosz był obsługiwany przez nieprzeszkolonych w tym zakresie pracowników, których dopuszczono do pracy na wysokości bez badań lekarskich stwierdzających brak przeciwwskazań do tego rodzaju pracy. Sposób wykonywania pracy nie był uzgodniony przez wykonawcę z kierownictwem budowy i służbami bhp.

PIP nałożyła wówczas 10 mandatów na kwotę 15,5 tys. zł i skierowała 3 wnioski do sądu grodzkiego. Jak powiedziała rzeczniczka praskiej prokuratury okręgowej Renata Mazur, pod koniec kwietnia w sprawie tego wypadku został skierowany do sądu akt oskarżenia wobec dwóch osób - właściciela firmy podwykonawczej, która wykonywała prace oraz brygadzisty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj