Wróbel: Inflacja w Polsce najwyższa od września 2008 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 maja 2011, 17:17
Łukasz Wróbel, Noble Securities
Łukasz Wróbel, Noble Securities/Forsal.pl
Ceny towarów konsumenckich w Polsce rosną najszybciej od jesieni 2008 r., w strefie PKB przyspiesza, a nastroje amerykańskich konsumentów poprawiają się. Głównym niepokojem pozostaje dalszy los Grecji.

Wczoraj inwestorzy z USA dowiedzieli się, że inflacja producentów jest najwyższa od września 2008 r., ale ta wiadomość nie wywołała zauważalnej reakcji. W piątek dane o wzroście cen towarów i usług konsumenckich podał polski urząd statystyczny i okazały się one równie niepokojące. Inflacja CPI w kwietniu przyspieszyła do 4,5 proc. r/r i tym samym znalazła się na najwyższym poziomie od jesieni 2008r. Kursy zagranicznych walut względem złotego po tym komunikacie lekko wzrosły i tuż przed godz. 17 za dolara płacono 2,75 PLN, euro kosztowało 3,92 PLN, a frank podrożał do 3,10 PLN. Za granicą kurs pary euro-dolar poruszał się w okolicy wczorajszych poziomów (1,43 USD), ponieważ pozytywne i negatywne wiadomości z USA i ze strefy euro rozkładały się mniej więcej pół na pół.

Lepszy od oczekiwań ekonomistów okazał się wzrost PKB w strefie euro. Niemiecka gospodarka wzrosła o 1,5 proc.r/r (oczekiwano 0,9 proc. r/r), francuska o 1 proc., a PKB całej wspólnoty powiększył się o 2,5 proc. r/r (oczekiwano 2,2 proc. r/r). Z drugiej strony, nagłówkiem dnia w największym serwisie ekonomicznym była wiadomość mówiąca, że ok. 85 proc. inwestorów nie wierzy, że Grecja uniknie bankructwa. Dane z USA inflacji były zgodne z prognozami ekonomistów - ceny w ujęciu miesiąc do miesiąca wzrosły o 0,4 proc. Pozytywnie zaskoczył natomiast odczyt indeksu nastrojów konsumentów, który wzrósł do 72,4 pkt z 69,8 pkt przed miesiącem.

Chwilę przed zamknięciem notowań na GPW WIG20 poruszał się nieco poniżej wczorajszego poziomu zamknięcia, a za granicą nastroje inwestorów można było uznać za neutralne, bo maksymalne wzrosty indeksów nie przekraczały 1 proc., a mocniejsze niż 1 proc. spadki notowały tylko indeksy z Hiszpanii i Turcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Noble Securities
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj