Protesty w Madrycie: młodzi Hiszpanie mają dość 40-proc. bezrobocia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 maja 2011, 10:51
Pomimo zakazu manifestacji w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi tysiące osób protestowały w czwartek w Madrycie przeciwko partiom politycznym i temu, jak rząd radzi sobie z kryzysem gospodarczym.

Od wczesnych godzin rannych tłumy zbierały się w sercu starego Madrytu - placu Puerta del Sol. Apelowano, by protest trwał do czasu wyborów samorządowych w ten weekend.

Rada miasta Madrytu zakazała demonstracji, tłumacząc że mogą one wpłynąć na niedzielne wybory.

Około 500 funkcjonariuszy oddziałów prewencji pilnowało manifestacji, lecz nie interweniowało.

>>> Czytaj też: Mapa zadłużenia Europy: między bankructwem a fiskalizmem

Podobne demonstracje odbywały się w ostatnich dniach w Madrycie i innych hiszpańskich miastach, w tym Alicante, Walencji i Barcelonie. Protesty skierowane były nie tylko przeciwko socjalistycznemu rządowi, ale także przeciwko całej elicie politycznej.

W Hiszpanii co piąta osoba w wieku produkcyjnym jest bez pracy. Wśród młodzieży bezrobocie sięga 40 procent.

>>> Polecamy: Na słonecznym wybrzeżu Hiszpanii mieszkania są tańsze niż w Warszawie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj