Szwajcaria idzie w ślady Niemiec i chce odejść od energetyki jądrowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 czerwca 2011, 12:36
Szwajcarska Rada Narodowa, izba niższa parlamentu, zaaprobowała w środę popieraną przez rząd propozycję stopniowej rezygnacji z energetyki atomowej.

Zezwolenia na budowę nowych elektrowni jądrowych nie będą wydawane, a pięć istniejących reaktorów ma zostać wyłączonych w ramach średnioterminowego planu, gdy dobiegnie końca założony okres ich eksploatacji.

>>> czytaj też: Niemiecki rząd formalnie zatwierdził odejście od atomu do końca 2022 r.

Propozycje przedterminowego wyłączenia reaktorów nie uzyskały poparcia większości deputowanych. Rząd ma stymulować wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii.

Apele o rezygnację z energii atomowej nasiliły się w Szwajcarii po 11 marca, kiedy trzęsienie ziemi i fala tsunami poważnie uszkodziły japońska elektrownię atomową Fukushima I.

Sondaże pokazują, że większość Szwajcarów popiera wyłączenie reaktorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj