Apartamenty wakacyjne - powrót mody na Bułgarię?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 czerwca 2011, 13:43
Bułgaria Fot. Shutterstock
Bułgaria Fot. Shutterstock/Forsal.pl
W okresie największego boomu na rynku nieruchomości, a więc w latach 2006-2007, Polacy bardzo chętnie inwestowali w mieszkania położone w Bułgarii. Na taką modę wpływ miał fakt, że były one relatywnie tanie, a kraj ten cieszył się coraz większym uznaniem wśród turystów.

Wraz z nadejściem kryzysu finansowego proces ten jednak uległ osłabieniu. Obecnie razem z poprawiającą się sytuacją gospodarczą coraz więcej osób skłania się ku odważniejszym formom lokowaniu kapitału, także w nieruchomości położone zagranicą. Należy pamiętać, że w tym roku spora grupa europejczyków chcących spędzić urlop w Afryce Północnej, z powodów panujących tam niepokojów społecznych musiała zmienić wakacyjne plany.

Taka sytuacja niewątpliwe znajdzie swoje odbicie w większym zainteresowaniu innymi rejonami – Hiszpanią, Cyprem czy właśnie Bułgarią. Z kolei większy popyt ze strony turystów nie tylko z Europy Wschodniej, ale także z innych regionów naszego kontynentu powinien wpłynąć na wzrost zysków z wynajmu osiąganych przez właścicieli tamtejszych mieszkań, czy apartamentów. Rosnąca popularność Bułgarii wśród turystów jest też bez wątpienia efektem poprawiającej się tam z roku na rok infrastruktury oraz bazy wypoczynkowej. Wszystko to sprawia, że obecnie Bułgaria powoli wraca do łask – Polacy znowu zaczynają się interesować tamtejszym rynkiem mieszkaniowym.

Warto dodać, że oferty bułgarskich nieruchomości mieszkaniowych mogą skutecznie kusić niewygórowanymi, znacznie niższymi, niż w naszym kraju cenami. Przykładem atrakcyjnej inwestycji może być 38–metrowy, jednopokojowy apartament w dopiero co oddanym obiekcie, położony w miejscowości Sozopol nad Morzem Czarnym.

Największym plusem jest jego lokalizacja – 100 metrów od plaży, i 30 km od międzynarodowego lotniska w Burgas oraz cena wynosząca niecałe 23 tysiące euro. Dla osób posiadających większe możliwości finansowe i chcących kupić większy apartament, dobrą okazją inwestycyjną może być lokal o powierzchni 82 mkw., składający się z trzech pomieszczeń. Położony jest on w kurorcie Słoneczny Brzeg, również niedaleko Burgas. W tym wypadku cena została ustalona na poziomie 53 tysięcy euro.
Pomimo tego, że w ubiegłym roku odnotowano spadek cen apartamentów w Bułgarii, to zwiększone zainteresowanie zarówno turystów, jak i inwestorów powinno przyczynić się do ich powrotu na ścieżkę wzrostu. Obecny czas wydaje się być dobrym okresem na taką inwestycję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Emmerson S.A.
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj