Rosyjskie nazwy odstraszają niemieckich klientów

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
10 września 2011, 14:30
Rosja, fot. Losevsky Pavel
Rosja, fot. Losevsky Pavel /ShutterStock
Inwestorzy z Rosji działający w Niemczech wolą się nie przyznawać do przynależności narodowej – wynika z badań berlińskiego German Center for Market Entry. Podczas gdy niemieccy przedsiębiorcy w Rosji starają się zaimponować niemieckojęzycznym członem w nazwie firm, kojarzącym się Rosjanom ze stabilnością i praworządnością, Rosjanie w Niemczech jak ognia unikają rosyjsko brzmiących nazw.

Zdaniem respondentów to nie tylko odstrasza klientów, lecz i utrudnia uzyskanie kredytów w niemieckich bankach.

>>> Czytaj też: Opozycja za pieniądze z Rosji i z poparciem Zachodu

Na niemieckim rynku funkcjonuje ponad 1600 firm z udziałem rosyjskiego kapitału. Aktywnie działają nie tylko wielkie koncerny, jak Gazprom, lecz też przedstawiciele małego i średniego biznesu. Znaczna część z nich stara się wejść na niemiecki rynek pośrednio – poprzez zagraniczne holdingi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj