Wróbel: EBC kupił już ponad 150 mld EUR obligacji państw PIIGS

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 września 2011, 18:03
Łukasz Wróbel, Noble Securities
Łukasz Wróbel, Noble Securities/Forsal.pl
W ubiegłym tygodniu EBC dokupił blisko 10 mld EUR obligacji państw, którym ostatnio z ledwością udaje się przekonywać inwestorów do udzielenia kredytów. Wrocławski ECOFIN nie przywrócił zaufania do euro, może jutro pomoże FED.

W poniedziałek tuż po godz. 16 czasu warszawskiego większość giełdowych indeksów spadała o ponad 2 proc. Obok tracących najszybciej na wartości niemieckiego DAX i francuskiego CAC40 znalazł się WIG20, który po południu poruszał się w okolicy 2230 pkt, czyli o 3 proc. niżej niż w piątek. Przerwanie wzrostowej serii trwającej na głównych parkietach od czterech-pięciu sesji uzasadniano m.in. obawami inwestorów o wypłatę kolejnej transzy pomocy finansowej dla Grecji oraz kolejną, już szóstą porażką partii Angeli Merkel w lokalnych wyborach, co pokazuje, że w oczach topniej poparcie dla obecnego stanowiska Niemiec na wyższym szczeblu, głównie w sprawach gospodarczych.

Zdecydowaną wyprzedaż euro na otwarciu notowań w Azji można interpretować jako rozczarowanie inwestorów weekendowym szczytem ministrów finansów i szefów banków centralnych strefy euro. Kurs pary euro-dolar spadł z ok. 1,38 USD w piątek do 1,37 USD w poniedziałek rano, a popołudniu poruszał się już poniżej poziomu 1,36 USD. Warto zauważyć, że w ubiegłym tygodniu wyraźnie pogorszył się apetyt Europejskiego Banku Centralnego na obligacje państw z grupy PIIGS. ECB nabył 9,8 mld EUR tych papierów, w porównaniu z zakupami rzędu 13-14 mld EUR w ciągu dwóch poprzednich tygodni. Całkowite zaangażowanie banku centralnego w obligacje rządów, których prognozy, pobożne życzenia i gwarancje znaczą dla inwestorów coraz mniej, wynosi już 154 EUR i prawdopodobnie jest jedną z osi konfliktu wewnątrz instytucji, o którym spekulują ostatnio media.

Kwestię wiarygodności Grecji można by już z grzeczności przemilczeć, ale dziś tamtejszy minister finansów zasygnalizował, że zrównoważenie budżetu będzie wymagało wprowadzenia nowych reform, a PKB spadnie w 2012 o ok. 5,5 proc. czyli silniej niż zrewidowana niedawno prognoza mówiąca o spadku rzędu 4,5-5,3 proc. r/r. Swoją drogą po spadku PKB w I półroczu o ponad 7 proc. r/r realizacja tego założenia wymagałaby niewyobrażalnego w obecnych warunkach ożywienia gospodarki. Agencja Moody’s odniosła się natomiast do pakietu oszczędnościowego przyjętego przez Włochy w ubiegłym tygodniu twierdząc, że będzie miał on negatywny wpływ na ocenę ratingu kredytowego państwa oraz regionów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Noble Securities
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj